El Confidencial: Real Madryt jednak nie będzie na razie szukać trenera?

Jeśli w najbliższych meczach nie dojdzie do żadnej katastrofy, Santiago Solari pozostanie trenerem Realu Madryt do końca sezonu - poinformowało El Confidencial.

Santiago Solari ma, według informacji tego dziennika, bardzo duże szanse by poprowadzić Real Madryt do końca tego sezonu. Jedynie spektakularna wpadka w niedzielnym meczu z Celtą Vigo (przed ostatnią w tym roku przerwą reprezentacyjną) mogłaby przekonać prezesa Florentino Pereza do zmiany zdania i wznowienia poszukiwania nowego szkoleniowca.

Santiago Solari wygrał pierwsze trzy mecze w roli szkoleniowca Realu: z Melillą w Pucharze Króla (4:0), Realem Valladolid w lidze (2:0) i z Viktorią Pilzno w Lidze Mistrzów (5:0).

Liga Mistrzów. Chamskie zachowanie Sergio Ramosa. Rywal zalał się krwią

Real Madryt wychodzi z kryzysu

Florentino Perez miał uwierzyć, że Solari zarazi swoim entuzjazmem podłamanych piłkarzy, którzy muszą się wygrzebać z kryzysu po fatalnych wynikach za kadencji Julena Lopeteguiego. Argentyńczyk wie, że polepszenie atmosfery jest jego najważniejszym zadaniem.

Santiago Solari może liczyć na zaufanie

Co ważne, Solari może liczyć na poparcie nie tylko Pereza, ale również kapitana Sergio Ramosa. Ramos miał nie grać w Pucharze Króla, ale sam postanowił, że poleci na mecz z Melillą wraz z resztą zespołu. Spotkanie z trybun oglądał również Perez.

Liga Mistrzów. Wojciech Szczęsny znokautował Paulo Dybalę [WIDEO]

Władzom klubu podoba się również styl gry Realu Solariego - szybkie i dynamiczne ataki zamiast długiego utrzymywania się przy piłce.

Solari jest najgorzej opłacanym trenerem w La Lidze. Zarabia zaledwie 300 tysięcy euro. Dla porównania, Ernesto Valverde (Barcelona) i Diego Simeone (Atletico Madryt) zarabiają po 14 mln euro rocznie. Zinedine Zidane zarabiał początkowo 7 mln (po pierwszych sukcesach dostał ogromną podwyżkę), a Lopetegui 6 mln.

Raheem Sterling potknął się, Manchester City dostał rzut karny