Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

La Liga. Kontuzja Marcelo. Nie zagra w El Clasico?

2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2018/19 - Grupa G
Wtorek 23.10.2018 godzina 21:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Real Madryt
1
1
2
Viktoria Pilzno
0
1
1
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: 11. Benzema, 56. Marcelo
Viktoria Pilzno
Bramki: 79. Hrosovsky
W 89. minucie meczu Real Madryt - Viktoria Pilzno w Lidze Mistrzów Marcelo musiał opuścić boisko z kontuzją kostki. To stawia pod znakiem zapytania występ Brazylijczyka w El Clasico. Barcelona podejmie Real w najbliższą niedzielę.

Pod koniec spotkania meczu Ligi Mistrzów Real Madryt - Viktoria Pilzno (2:1), obrońca "Królewskich" nabawił się kontuzji kostki w starciu z nigeryjskim napastnikiem Ubongiem Ekpai i został zmuszony do opuszczenia boiska. Uraz może wykluczyć Brazylijczyka w meczu z Barceloną.

Marcelo zszedł z boiska o własnych siłach, ale był wstrząśnięty i zniechęcony faktem, że nie dogra meczu do końca. W 55. minucie spotkania Brazylijczyk zdobył gola na 2:0 pięknym lobem.

>>> Liga Mistrzów. Gdzie obejrzeć środowe mecze? [TRANSMISJA, STREAM]

Lewy obrońca Realu dopiero co wrócił do gry po trzech tygodniach przerwy spowodowanych kontuzją mięśnia. Kolejna przerwa w Brazylijczyka to cios dla madryckiego klubu, który już w najbliższą niedzielę zmierzy się na Camp Nou z Barceloną.

Trener Lopetegui nie ma za bardzo kim zastąpić Marcelo. Podczas ostatniej kontuzji zastępował go Nacho, który jednak nie sprawdził się na lewej obronie. Możliwe, że trener "Królewskich" w El Clasico postawi na niedoświadczonego Sergio Reguilona.

Real Madryt pokonał Viktorię Pilzno 2:1, ale katastrofa była blisko. Klub z Madrytu w tabeli grupy G Ligi Mistrzów jest liderem z sześcioma punktami na koncie. Viktoria zajmuje ostatnie miejsce z jednym oczkiem.

>>> Sprzeczka na treningu Realu. Sergio Ramos skarcił młodszego kolegę [WIDEO]

>>> Lopetegui jest ofiarą a nie winowajcą. To Perez odpowiada za to, co dzieje się z Realem

>>> Hiszpańskie media: Real Madryt chce, by do klubu wrócił Jose Mourinho