Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. FC Barcelona grzmi po meczu z Realem Valladolid. "Stan murawy był hańbiący"

FC Barcelona wygrała w sobotni wieczór na wyjeździe z Realem Villadolid 1:0. Po meczu piłkarze oraz sztab szkoleniowy bardzo narzekał na stan murawy.

W sobotni wieczór FC Barcelona odniosła swoje drugie zwycięstwo w drugim meczu w sezonie. Tym razem zawodnicy Ernesto Valverde pokonali na wyjeździe Real Valladolid 1:0. Jedyną bramkę dla "Dumy Katalonii" zdobył Ousmane Dembele w 57. minucie.

Po spotkaniu więcej mówiło się nie o samym przebiegu meczu, a o stanie murawy, który delikatnie ujmując był daleki od ideału. 

Stan murawy zdecydowanie skrytykował Gerard Pique. Były reprezentant Hiszpanii odniósł się przy okazji do pomysłu, aby część spotkań La Liga w ramach promocji rozgrywek był rozgrywany w USA. - Zanim sprzedamy nasz produkt zagranicę, przydałoby się zobaczyć co mamy tutaj - powiedział Pique.

- Chcą zabierać nas do USA, ale murawa dzisiaj była na hańbiącym poziomie. Zawodnicy ryzykują złapaniem kontuzji. To godne pożałowania i mam nadzieję, że zostaną podjęte jakieś działania - dodał wychowanek Barcelony.

Wtórowali mu Sergio Busquets oraz Ernesto Valverde. Pomocnik "Dumy Katalonii" stwierdził, że ciężko grało się na takiej murawie, natomiast szkoleniowiec zespołu powiedział, że stan boiska w znaczącym stopniu wpłynął na przebieg spotkania, ponieważ jego zawodnicy często potykali się i musieli uważać, aby nie doznać kontuzji.

Szef ligi hiszpańskiej, Javier Tebas późnym wieczorem na Twitterze stwierdził, że "murawa na Estadio Jose Zorrilla nie spełnia wymaganych minimum przyjętych w La Liga" i zapowiedział kary dyscyplinarne dla klubu.

Za tydzień Real Valladolid zagra na wyjeździe z Getafe, natomiast FC Barcelona na Camp Nou zagra z SD Huesca

Więcej o: