Marcos Alonso na celowniku Barcelony

FC Barcelona rozgląda się za wzmocnieniami w letnim okienku transferowy. Kataloński klub chce m.in. kupić Marcosa Alonso, który miałby być następcą Gerarda Pique.

FC Barcelona poszukuje zawodników na pozycję środkowego obrońcy. Gerard Pique jest już zawodnikiem 31-letnim, a o Samuelu Umtitim mówi się, że może odejść z klubu i przejść do Manchesteru United. Dlatego działacze katalońskiej ekipy rozglądają się za potencjalnymi wzmocnieniami na tę pozycję. Jednym z nich zdaniem goal.com ma być Marcos Alonso.

Informacja ta może być lekko zaskakująca, biorąc pod uwagę, że w zespole Antonio Conte 27-latek występuje na pozycji wahadłowego, lub bocznego obrońcy, a nie prawego.

Problemem dla Barcelony może być kontrakt Hiszpana z Chelsea. Umowa obowiązuje do 2021 roku i "The Blues" nie muszą się spieszyć ze sprzedażą zawodnika. Co więcej londyńczycy nie są zainteresowani oddaniem Alonso. Być może nawet Roman Abramowicz w związku z pogłoskami o transferze, przedłuży umowę z 27-latkiem wraz ze znaczącą podwyżką.

Nie wiadomo także jak na informacje o zainteresowaniu ze strony Barcelony zareaguje sam zawodnik. Alonso to wychowanek Realu Madryt, jednak w pierwszym zespole "Królewskich" zagrał raptem w jednym spotkaniu, po czym w lipcu 2010 roku odszedł do Boltonu.

W obecnym sezonie Alonso zagrał w 43 spotkaniach Chelsea (3747 minut spędzonych na boisku). Strzelił 7 bramek i zaliczył 4 asysty.

Więcej o: