La Liga. Niesamowity wyczyn Cristiano Ronaldo

W niedzielę Real Madryt pokonał Gironę 6:3, a autorem czterech trafień był Cristiano Ronaldo. Tym samym Portugalczyk zdobył w karierze już 50 hat-tricków!

Laureat Złotej Piłki strzelił cztery gole, a przy bramce Lucasa Vazqueza zaliczył asystę. Na listę strzelców wpisał się też w końcówce meczu Gareth Bale.

Ronaldo, który na półmetku rozgrywek mógł się pochwalić dorobkiem zaledwie czterech goli strzelonych w czternastu meczach, jest w rundzie rewanżowej dla Realu nieoceniony. W 2018 roku trafiał do siatki osiemnaście razy, a potrzebował do tego zaledwie dziewięciu meczów.

Gwiazdor Królewskich, choć jeszcze pod koniec zeszłego roku wydawało się to niemożliwe, włączył się na dobre do walki o tytuł króla strzelców La Ligi. Atakujący w tym sezonie zdobył łącznie 22 bramki i w klasyfikacji najlepszych snajperów rozgrywek jest na drugim miejscu. Pierwszy jest Lionel Messi, który ma na koncie 25 trafień.

Niesamowity wyczyn

Niedzielny występ Ronaldo był także niesamowity pod innym względem. 33-latek zaliczył swój 50. hat-trick w karierze! 

Napastnik ma na koncie 44 hat-tricki dla Realu Madryt (w tym 34 w La Liga), 5 dla reprezentacji Portugalii oraz jeden dla Manchesteru United.

Teraz Ronaldo jednak musi się skupić na osiągnięciach drużynowych, bo Real po 29. kolejce ligowej zajmuje dopiero trzecie miejsce z dorobkiem 60 punktów. Pierwsza jest Barcelona (75 pkt), która w tym sezonie jeszcze nie przegrała meczu, a wiceliderem jest Atletico Madryt (64 pkt).

W Lidze Mistrzów Królewscy dotarli do ćwierćfinału, gdzie zmierzą się z Juventusem. W europejskich rozgrywkach Ronaldo jest w zabójczej formie. W ośmiu meczach zdobył aż dwanaście bramek!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.