Primera Division. Carvajal gorzko o Realu Madryt: "Zrobił wiele dla tego klubu. Zasłużył na lepsze pożegnanie"

Według Daniego Carvajala Real Madryt mógł się lepiej zachować wobec Pepe, który w barwach "Królewskich" występował przez dziesięć lat.

Pepe przyszedł do Realu w 2007 roku z FC Porto i zdobył trzy mistrzostwa Hiszpanii oraz trzykrotnie wygrał Ligę Mistrzów. W tym sezonie ze względu na kontuzje zagrał jedynie w 18 meczach we wszystkich rozgrywkach. Mimo to interesują się nim Inter Mediolan oraz Paris Saint-Germain.

Portugalczyk rozstał się z Realem w nie najlepszej atmosferze. - Nie chcę nikogo winić. To, co Zinedine Zidane zrobił z Realem jest spektakularne, ale są rzeczy, których nie mogę zrozumieć. Nie pożegnałem się z nim bo zarówno on, jak i Real wiedzieli że odejdę, zanim ja to wiedziałem - mówił Pepe.

Styl, w jakim Real rozstał się z 34-letnim obrońcą nie podoba się niektórym piłkarzom "Królewskim". - W Madrycie spędził dziesięć lat. Zrobił wiele dla tego klubu. Szkoda, że nie zagrał po raz ostatni na Santiago Bernabeu przy efektownej owacji, na którą zdecydowanie zasłużył. Zasłużył zdecydowanie na lepsze pożegnanie - powiedział Dani Carvajal w rozmowie z Marką.

Kto zastąpi Pepe?

Po odejściu Pepe konieczne było ściągnięcie nowego obrońcy. Ostatecznym wyborem okazał się 20-letni Jesus Vallejo, który zawodnikiem Realu jest tak naprawdę od 2015 roku, lecz od tamtej pory był wypożyczony do Realu Saragossa i Eintrachtu Frankfurt.

Vallejo od lutego zmaga się z problemami zdrowotnymi, jednak do tego czasu zdołał zrobić znakomite wrażenie podczas rozgrywek niemieckiej Bundesligi. Według "Marki" włodarze z Madrytu od dawna obserwowali zawodnika i ostatecznie zdecydowali się go pozyskać z powrotem.

Pobierz aplikację sport.pl live na smarftony z Androidem oraz na iPhone