La Liga. "Piłkarze Barcelony nie wierzą w trenera". Jest lista następców

Według informacji hiszpańskich mediów szatnia Barcelony straciła zaufanie do Luisa Enrique po blamażu w Lidze Mistrzów. Dziennikarze już podają nazwiska potencjalnych następców trenera "Dumy Katalonii".

Klęska Barcelony z PSG (0:4) w 1/8 finału Ligi Mistrzów znacząco pogorszyła relacje w szatni mistrzów Hiszpanii. Zdaniem radia "COPE" piłkarze Barcelony są rozczarowani Luisem Enrique i spodziewają się jego odejścia wraz z końcem kontraktu, który wygasa latem bieżącego roku.

Zawodnicy mają być rozczarowani bezradnością trenera, który nie był w stanie wpłynąć na sytuację na boisku. Co więcej, na spotkaniu po dotkliwej porażce kilku kluczowych graczy zabrało w tej sprawie głos. Sergio Busquets i Andres Iniesta stwierdzili, że w szatni panuje uczucie rezygnacji i niepokoju z powodu błędów w przygotowaniu do meczu z PSG. - Odchodzimy od stylu, który sprawił, że byliśmy wielcy - miało wybrzmieć na spotkaniu.

Piłkarze zwrócili również uwagę na brak intensywności i zaangażowania. Rywale przebiegli w meczu prawie 9 kilometrów więcej. Grali wysokim pressingiem i zaliczyli zdecydowanie więcej przechwytów w środku pola odcinając Messiego, Suareza i Neymara od podań pomocników.

Według informacji hiszpańskiego dziennika "Mundo Deportivo" szatnia Barcelony nie zrozumiała niektórych decyzji trenera dotyczących rotacji, taktyki, a nawet wyborów personalnych. Na spotkaniu piłkarze mieli dość do wniosku, że zrobią wszystko, aby postarać się ratować sezon. Dopiero po nim przyjdzie czas na dalsze przemyślenia.

Media już wymieniają nazwiska potencjalnych następców Enrique. Wśród nich najczęściej pojawiają się: Ernesto Valverde (Athletic Bilbao), Eusebio Sacristan (Real Sociedad), Ronald Koeman (Everton). Niedawno były agent tego ostatniego rzucił: - Ronald Koeman jest na szczycie listy życzeń Barcelony.

Zobacz wideo
Więcej o: