Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasTakie informacje podaje francuski dziennik "Liberation". Śledztwo rozpoczęło się we wrześniu 2015 roku i doprowadziło aż do napastnika Realu Madryt. Według źródła dziennika Benzema "został oszukany i stracił sporo pieniędzy".
Teraz pod lupą śledczych znajduje się firma BH Events, która powstała w 2014 roku. Benzema jest jej głównym udziałowcem.
Sędzia Renaud Van Ryumbeke na tym etapie wyklucza jednak bezpośredni udział Benzemy przy popełnieniu tych przestępstw. Więcej szczegółów powinniśmy poznać w najbliższym czasie.
Napastnik Realu Madryt cały czas ma spore problemy w związku ze sprawą Mathieu Valbueny. Pomocnik reprezentacji Francji miał być szantażowany przez grupę osób (w której znalazł się Benzema), które weszły w posiadanie sekstaśmy, którą nagrał ze swoją dziewczyną, Fanny Lafon. Materiałem obciążającym Benzemę mają być billingi oraz nagrania jego rozmów z Valbueną. Sprawa badana jest od lipca. Valbuena twierdzi, że zmuszano go do zapłacenia 150 tys. euro i grożono, że jeśli tego nie zrobi, opublikowane zostanie kompromitujące go nagranie.