Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Co z Luisem Suarezem? Trener Urugwaju uspokaja Barcelonę

W sieci nie brakuje ostatnio żartów z Luisa Suareza. Urugwajczyk w meczach sparingowych Barcelony, w których może grać, wygląda, jakby przybrał sporo kilogramów, co nie umknęło uwagi internautów. Czy Suarez, gdy zasili pierwszy skład Barcelony, faktycznie spełni oczekiwania?

Zagłosuj na aplikację Sport.pl LIVE!

Ugryzienie Giorgio Chielliniego spowodowało, że FIFA zabroniła Suarezowi wszelkich czynności piłkarskich. Choć kara została później w wyniku odwołania złagodzona, to wciąż na debiut piłkarza w pierwszym zespole będziemy musieli poczekać do 26 października i meczu z Realem Madryt. Dopiero od niedawna Urugwajczyk może grać wraz z kolegami spoza pierwszego zespołu, ale zdjęcia i nagrania z tych meczów wywołały dyskusję na temat... wagi napastnika.

Nie da się ukryć, że Urugwajczyk faktycznie wygląda tam, jakby przybrał kilka kilogramów od czasu mundialu i choć do zmiany, jaka nastąpiła u Ronaldo wciąż daleko, to internauci nie stronią od żartów. Oscar Tabarez, selekcjoner Urugwaju, uspokaja jednak kibiców Barcelony.

- Sami dobrze wiecie, że Barcelona nie kupiłaby grubego piłkarza. Wciąż jest w szczytowej formie i ma wszystko, czego trzeba, by odnieść sukces - powiedział Tabarez, który przedłużył już swój kontrakt aż do kolejnego mundialu.

- Myślę, że dla Suareza kluczowe jest teraz to, by mógł trenować z kolegami z klubu czy reprezentacji, ponieważ całe to zawieszenie jest bolesne nie tylko dla niego, ale też dla jego kolegów - dodał selekcjoner reprezentacji Urugwaju.

Tabarez zdecydował się powołać Suareza na zbliżające się mecze z Arabią Saudyjską i Omanem, mimo że napastnik nie będzie mógł na nich zagrać. Selekcjoner chce w ten sposób okazać wsparcie swojemu najskuteczniejszemu piłkarzowi i pozwolić mu trenować z kolegami z kadry.

Zobacz wideo
Więcej o: