Primera Division. Remis w szlagierze Real - Valencia

Szlagierowe spotkanie pierwszej kolejki Primera Division pomiędzy Realem a Valencią zakończyło się remisem. Oba gole padły w pierwszej połowie spotkania, którego momentem zwrotnym było zderzenie... Pepe i Ikera Casillasa.

Real zdobył gola szybko, już w 10. minucie - po niemrawej zdawałoby się akcji Di Maria podał do Gonzalo Higuaina, ten zaś potrzebował trzech prób by w końcu pokonać Diego Alvesa. Valencia nie rzuciła się do szaleńczego odrabiania strat, jednak stały fragment gry z 42. minuty odmienił losy spotkania. Tino Costa wrzucił piłkę w pole karne z rzutu wolnego, doskoczyli do niej Casillas i Pepe boleśnie się zderzając, a zamieszania skorzystał Brazylijczyk Jonas wpychając piłkę do bramki. Pepe i Casillas leżeli bez ruchu na murawie przez kilka minut, głowę Portugalczyka trzeba było obwiązać bandażem, ale i tak nie wyszedł on już na drugą połowę. Casillas natomiast wydawał się oszołomiony do końca meczu.

Druga połowa upłynęła pod znakiem posiadania piłki przez Real, jednak posiadania tego mistrz Hiszpanii nie był w stanie przełożyć na klarowne sytuacje bramkowe. Zupełnie niewidoczny był Cristiano Ronaldo, którego dobrze krył Joao Pereira, w swojej najwyższej formie nie był też Mesut Ozil.

Zbyt wielu sytuacji nie stworzyła sobie także Valencia, która koncentrowała się głównie na wybijaniu Królewskich z rytmu.