Fabregas: Jeśli miałbym odejść z Barcelony to tylko do Arsenalu

Cesc Fabregas, który w połowie kończącego się roku przeszedł po wielu miesiącach spekulacji z Arsenalu do Barcelony, przyznał że mógłby kiedyś znów zagrać na The Emirates. - Jeśli miałbym odejść z Barcelony, to wróciłbym do Arsenalu - powiedział Hiszpan.

Fabregas, który jest wychowankiem m.in. słynnej szkoły Barcy - "La Masii", trafił do Arsenalu w wieku szesnastu lat. W sierpniu tego roku kapitan "Kanonierów" wrócił jednak do swojego macierzystego klubu, dla którego strzelił w tym sezonie już jedenaście goli.

W wywiadzie udzielonym angielskiej telewizji Sky Sports News Fabregas przyznaje jednak, że wciąż żywi sentyment do klubu ze stolicy Anglii. - Jeśli miałbym odejść z Barcelony, to wróciłbym do Arsenalu. Bardzo bym tego chciał - powiedział.

- Nie wstydzę się tego mówić, ale tego dnia gdy odchodziłem z klubu, byłem w stanie powiedzieć tylko "Dziękuję Wam bardzo". Nie byłem w stanie wydusić z siebie nic więcej, nie wstydzę się tego, że prawie wtedy płakałem - dodał Fabregas, który bardzo pochlebnie wypowiada się także o menedżerze "Kanonierów".

- Arsene Wenger, nigdy nie spotkałem kogoś tak lojalnego. Jest jednym z najlepszych trenerów na świecie, jestem o tym święcie przekonany - zaznaczył piłkarz Barcelony.

Messi wygrał plebiscyt L'Equipe - na Mistrza Mistrzów 2011 ?

Barcelona drużyną wszech czasów? Ma konkurencję

Więcej o:
Copyright © Agora SA