Bundesliga. Sen Mainz trwa

- W takiej dyspozycji z pewnością byśmy sobie poradzili w Premier League - powiedział trener Mainz 05 Thomas Tuchel po zwycięstwie 2:0 nad FC Koeln. Byłą to piąta wygrana Mainz z rzędu, zespół samotnie prowadzi w Bundeslidze.

Bez względu na wyniki środowych meczów Bundesligi Mainz pozostanie samotnym liderem Bundesligi. Piłkarze trener Tuchela jako jedyni wygrali wszystkie pięć meczów w tym sezonie. Odskoczyli na pięć punktów Hoffenheim, które przegrało we wtorek z Bayernem Monachium 1:2.

- W takiej dyspozycji z pewnością byśmy sobie poradzili w Premier League - powiedział 37-letni Tuchel, który jest obecnie najmłodszym trenerem w Bundeslidze.

- Fani byli dziś absolutnie fantastyczni, dlatego cieszę się, że mogliśmy im podarować te dwa gole - dodał trener, którego zespół jest o dwie wygrane od wyrównania najlepszego startu w historii Bundesligi. Obie bramki dla Mainz w meczu z FC Koeln zdobył rezerwowy pomocnik Lewis Holtby. Pierwszą bramkę zdobył w 72. minucie strzałem głową, drugą już w doliczonym czasie gry.

Występujący w Lidze Mistrzów Werder Brema przegrał po raz drugi z rzędu, tym razem aż 1:4 z Hannover 96. W barwach Werderu nie zagrał kontuzjowany Sebastian Boenisch, którego czeka najprawdopodobniej półroczna przerwa .

Bayern w kłopocie. Ribery kontuzjowany ?

Więcej o: