Bundesliga. Uli Hoeness: Żądamy rekompensaty za kontuzję Robbena

Prezydent Bayernu Monachium, Uli Hoeness powiedział, że jeśli Holenderska Federacja Piłki Nożnej nie zrekompensuje klubowi strat spowodowanych kontuzją Arjena Robbena, zeszłoroczny mistrz Niemiec, pozwie organizację do sądu. - Jeśli Federacja nie wykaże dobrej woli, wniesiemy sprawę do sądu.

Gwiazda reprezentacji Holandii, została wykluczona w pierwszej części sezonu, przez urazie, której nabawił się podczas finału MŚ.

26-latek, po kontuzji trafił pod opiekę lekarza holenderskiej reprezentacji, który po krótkim leczeniu pozwolił Robbenowi wrócić do gry.

Wraz z rozpoczęciem przedsezonowych przygotowań, uraz odnowił się pomocnikowi Bayernu Monachium. Klubowy lekarz, Hans - Wilhelm Muller -Wohlfahrt orzekł, że Robben pauzował będzie do grudnia. Zdaniem medyka, winny tak długiej absencji jest lekarz federacyjny, który nie wyleczył do końca kontuzji Holendra.

Włodarze Bayernu Monachium zażądali więc od Holenderskiej Federacji Piłkarskiej, aby ta podczas nieobecności Robbena na boiskach Bundesligi, płaciła mu jego wynagrodzenie.

- Jeśli nie okażą dobrej woli, będziemy zmuszeni skierować sprawę na drogę sądową - powiedział na antenie radia Antenne Bayern, Uli Hoeness. - Rozwiążemy tę sprawę, ponieważ tak wielka strata jaką jest nieobecność Arjena, została spowodowana przez jawne zaniedbanie - uargumentował swoją decyzję Niemiec.

Bajeczna oferta dla Ronaldo

Więcej o: