Trwający sezon jest znakomity dla Jakuba Kamińskiego. Skrzydłowy został wypożyczony z VFL Wolfsburg do FC Koeln, ten ruch okazał się strzałem w dziesiątkę. Zawodnik imponuję swoją grą oraz liczbami, w bieżących rozgrywkach Bundesligi zdobył 7 bramek, do których dorzucił 3 asysty. Jest jednym z najważniejszych piłkarzy Kozłów. Dobra gra w klubie przełożyła się też na reprezentację. Kamiński stał się jednym z głównych asów w talii trenera Jana Urbana.
Wszyscy w Koeln są pod dużym wrażeniem gry Kamińskiego, w związku z czym skrzydłowy ma latem zostać wykupiony z Wolfsburga. Zespół Kozłów mają zapłacić zaledwie 5,5 miliona euro.
Według informacji portalu 90min.de Koeln może skorzystać z okazji i szybko zarobić na Kamińskim. Zespół z Nadrenii Północnej-Westfalii nie należy do finansowej czołówki Bundesligi. Skrzydłowy ma podpisać ofertę do 2029 roku, a w kontrakcie ma zostać zawarta klauzula wynosząca ponad 20 mln euro. Taka kwota, jeszcze przed oficjalnym wejściem w życie wzbudza duże zainteresowanie wśród bogatszych klubów.
Zobacz też: Dogadali się! Bayern podjął decyzję ws. Manuela Neuera
Sky Sports podaje, że po Polaka ma latem ruszyć jeden z klubów angielskich. Na zespołach z Wysp sumy wynoszące 20-25 milionów euro nie robią szczególnego wrażenia, w związku z czym transfer wydaje się dość prawdopodobny. Znaczenie będzie miało również nastawienie samego zawodnika. W wywiadzie dla Geissblog Kamiński podkreślił, że gra w Premier League to jego wielkie marzenie, a transfer do Anglii traktuje jako naturalny krok w swojej karierze.
Gdyby do transferu faktycznie doszło to Kamiński stałby się drugim najdrożej sprzedanym piłkarzem przez FC Koeln w historii. Najwięcej, bo aż 29 milionów euro Kozły zarobiły na transferze Anthony'ego Modeste'a do Chin. Zespół z RheinEnergieStadion jest już pewny utrzymania w Bundeslidze, przed ostatnią kolejką ma sześć punktów przewagi nad znajdującym się na miejscu barażowym Wolfsburgiem.