To się stało! Upadły gigant po trzech latach wraca do Bundesligi

Schalke wróciło do Bundesligi! Piłkarze z Gelsenkirchen zapewnili sobie awans na dwie kolejki przed końcem sezonu. W decydującym o promocji meczu Schalke pokonało Fortunę Duesseldorf 1:0. Gola na wagę awansu zdobył kapitan zespołu - Kenan Karaman. Nieobecność siedmiokrotnego mistrza Niemiec na najwyższym szczeblu właśnie się zakończyła.
SOCCER-GERMANY-S04-DUS/
Fot. REUTERS/Thilo Schmuelgen

Bieżąca dekada nie była miła dla kibiców z Gelsenkirchen. W 2021 roku Schalke w fatalnym stylu spadło do 2. Bundesligi, kończąc 30-letni pobyt w niemieckiej elicie. Błyskawicznie udało się wywalczyć powrót do najwyższej ligi, ale sezon 2022/23 również nie był udany. 17. miejsce oznaczało powrót na drugi szczebel rozgrywek.

Zobacz wideo Lewandowski królem strzelców Serie A? Żelazny: Robert byłby tam znaczącą postacią

Tam Schalke radziło sobie źle. 10 i 14 miejsce to wyniki dalece odbiegające od oczekiwań. Wszystko jednak zmieniło się w sezonie 2025/26. Od dłuższego czasu nie padają już pytania, czy Schalke awansuje do Bundesligi. Zamiast tego, kibice zastanawiali się, po którym meczu będą mogli świętować powrót do osiemnastu najlepszych zespołów w kraju.

Mecz o awans w Gelsenkirchen

Padło na kolejkę numer 32, w której na Veltins Arenie Schalke mierzyło się z Fortuną Duesseldorf. Gospodarze do zapewnienia sobie awansu potrzebowali zwycięstwa, tymczasem przyjezdni walczą o utrzymanie i potrzebują każdego punktu, by uniknąć degradacji do 3. Ligi. Mecz wyjazdowy z liderem jest jednak najtrudniejszym wyzwaniem z możliwych.

Zobacz też: Po tym wywiadzie szczęka opada. Polski bramkarz to fenomen

Tym bardziej że Schalke prowadziło już po kwadransie gry. Do siatki trafił kapitan i najlepszy strzelec zespołu - Kenan Karaman. Dla Turka była to już 14. bramka w bieżącym sezonie 2. Bundesligi. Karaman zbliżył się w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników do prowadzącego Mateusza Żukowskiego. Pierwsza połowa przebiegała w pełni pod dyktando gospodarzy. Fortuna oddała tylko jeden, niegroźny strzał.

Wielki powrót Schalke do Bundesligi!

Po przerwie kibice zebrani na stadionie w Gelsenkirchen oglądali już nieco bardziej wyrównane spotkanie, jednak to wciąż gospodarze przeważali. Przyjezdni mieli nieco więcej szans niż w pierwszej połowie, ale nie byli w stanie pokonać Lorisa Kariusa. 

Tym samym kończy się trzyletnia nieobecność siedmiokrotnych mistrzów Niemiec w Bundeslidze. Zajmujący miejsce barażowe Hannover ma trzy mecze do rozegrania i aż dziesięć punktów straty do Schalke. 

Wciąż trwa walka o pozostałe pozycje w czołówce. Drugie miejsce premiowane bezpośrednim awansem do Bundesligi zajmuje Paderborn, ale ich przewaga nad trzecim Hannoverem wynosi punkt. W grze jest też Elversberg, który przed rokiem w dramatycznych okolicznościach przegrał w barażach z Heidenheim.

Więcej o: