Niedawno Bayern Monachium cieszył się z 35. mistrzostwa Niemiec. Ostatecznie udało im się to osiągnąć w 30. kolejce w starciu z VfB Stuttgart, które wygrali 4:2. W związku z tym Bawarczycy grają już w Bundeslidze bez presji i mogą skupić się na pucharze Niemiec (triumf 2:0 z Bayerem Leverkusen w półfinale) i Lidze Mistrzów, gdzie w półfinale czeka ich dwumecz z PSG - obrońcą tytułu.
W sobotę, 25 kwietnia podopieczni Vincenta Kompanego rozgrywali swój mecz 31. kolejki Bundesligi. Ich rywalem było FSV Mainz. Trener Bayernu postanowił dać odpocząć kilku swoim kluczowym piłkarzom, na czele z Manuelem Neuerem, Harrym Kanem, Michaelem Olise, Jamalem Musialą, czy Jonathanem Tahem. Z kolei gospodarze wystawili wszystko to, co mieli najmocniejsze i... opłaciło im się to.
Już w 15. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po trafieniu Dominika Kohra. Kaishu Sano dośrodkował w pole karne prosto na nogę Niemca, który popisał się kapitalnym strałem z powietrza. To jednak nie wszystko, bo w 29' minucie Paul Nebel podwyższył prowadzenie. Z pierwszą próbą młody Urbig, który zastępował Neuera, sobie poradził, ale przy dobitce już nie miał nic do powiedzenia. W doliczonym czasie pierwszej połowy na 3:0 strzelił Sheraldo Becker.
Zobacz też: Neuer zadecydował ws. przyszłości! Oto jego kolejny krok
Bayern był w beznadziejnym położeniu. Mimo pewnego już tytułu mistrzowskiego Vincent Kompany od początku drugiej połowy wprowadził swoich asów - Harry'ego Kane'a i Michaela Olise. W 53. minucie pierwszego gola dla Bayernu strzelił wypożyczony z Chelsea Nicolas Jackson. Cztery minuty później na murawie zameldowali się także Josip Stanisić i Jamal Musiala.
W 73. minucie błysnęła gwiazda Olise, który zszedł ze skrzydła na lewą nogę i oddał przepiękne, mierzone uderzenie w kierunku dalszego słupka bramki, strzeżonej przez Batza. Futbolówka powędrowała niemal w samo okienko.
Siedem minut później drugi z rezerwowych - Jamal Musiala dał swojemu zespołowi wyrównanie. W 83. minucie niezawodny Harry Kane ustalił wynik tego spotkania na 3:4. Tym samym Bayern Monachium odrobił stratę trzech goli i wygrał bardzo trudne spotkanie z Mainz.
Gole: Kohr (15'), Nebel (29'), Becker (45+2') - Jackson (53'), Olise (73'), Musiala (80'), Kane (83')
Składy:
FSV Mainz: Batz - Widmer, da Costa, Posch, Kohr, Mwene - Nebel, Sano, Amiri - Becker, Tietz
Bayern: Urbig - Laimer, Kim, Ito, Davies - Ndiaye, Pavlović, Goretzka - Guerreiro, Diaz - Jackson