Grabara wpuścił sześć bramek. Niemcy nie mieli litości w ocenach

Zespół VfL Wolfsburg kolejny raz zawiódł oczekiwania swoich kibiców. Po pierwszej połowie spotkania w Leverkusen prowadził z gospodarzami 3:2. W drugiej części stracił aż cztery gole, nie zdobywając żadnego i w pełni zasłużenie przegrał aż 3:6. Oto jak Niemcy ocenili występ w tym meczu Kamila Grabary.
Bayer - Wolfsburg, bramka na 5:3
screen z: https://www.youtube.com/watch?v=FOZyzUeS4QI

To zdecydowanie nie są dobre piłkarsko dni w wykonaniu Kamila Grabary. We wtorek 31 marca nie zapobiegł katastrofie, jaką była porażka reprezentacji Polski w finale baraży o udział w MŚ przeciwko Szwecji (2:3). W Wielką Sobotę zaś w meczu ligowym aż sześć razy wyciągał piłkę z siatki. 

Zobacz wideo Kosecki: Nie było słabego punktu w meczu ze Szwecją!

Grabara oceniony przez Niemców

Wielkosobotni pojedynek Bayeru Leverkusen z VfL Wolfsburg miał dwa oblicza. Już w pierwszej połowie na BayArena sporo się działo, ale na zdecydowaną korzyść gości, którzy w pewnym momencie prowadzili już 3:1. W drugiej części ich gra zupełnie posypała się, co skutkowało porażką drużyny Kamila Grabary aż 3:6. 

Co ciekawe, pierwszą poważną interwencję polski bramkarz miał dopiero w 27. minucie, gdy obronił mocny strzał Alejandro Grimaldo. Chwilę później Grabara pierwszy raz skapitulował, gdy Hiszpan wykorzystał rzut karny, a tuż przed przerwą nawet nie drgnął, gdy 30-latek zdobył swoją drugą bramkę. Był jednak zasłonięty, a strzał Grimaldo był precyzyjny. 

Mimo aż sześciu straconych goli, Kamil Grabara tylko w jednej sytuacji mógł zrobić więcej. W 73. minucie z bliskiej odległości pokonał go Algierczyk Ibrahim Maza. Polak skrócił kąt rywalowi, ale piłka po odbiciu od rąk naszego bramkarza wpadła do siatki. W doliczonym czasie gry wynik na 6:3 dla Leverkusen ustalił Malik Tillman. 

Jak występ polskiego bramkarza oceniono w Niemczech? W ostatnim zdaniu relacji na Sport.sky.de czytamy: "Bramkarz Kamil Grabara zapobiegł jeszcze większej porażce". A to najlepiej obrazuje poziom gry Wolfsburga w defensywie. 

"Bild" przyznał Grabarze ocenę "5", a więc jedną z gorszych w zespole. Z drugiej strony, tylko trzech zawodników Wolfsburga miało nieco wyższą, bo "4". Tak w niemieckiej nomenklaturze ocenia się "słaby" występ. 

"Dobra interwencja w pierwszej połowie w akcji z Grimaldo. W drugiej był lepszy od Mazy, Grimaldo i Palaciosa. Przy bramce na 3:5 zachował się niefortunnie, a przy pozostałych golach był bezradny" - czytamy w lokalnym waz-online.de. Dziennikarze tego portalu przyznali Grabarze notę "4". 

Po 28 meczach w Bundeslidze VfL Wolfsburg zajmuje przedostatnią, 17. lokatę i jest poważnie zagrożony spadkiem. Do bezpiecznego miejsca, zajmowanego przez St. Pauli traci trzy "oczka", ale drużyna Grabary ma rozegrane jedno spotkanie więcej. W kolejnym spotkaniu "Wilki" zmierzą się u siebie z Eintrachtem Frankfurt. Początek w sobotę 11 kwietnia o godzinie 15.30. 

Więcej o: