Niemcy podsumowali występ Kamińskiego. Asysta to za mało

To był niezwykle emocjonujący mecz. FC Koeln zremisowało na własnym stadionie z Borussią Moenchengladbach 3:3, a przy drugiej bramce dla gospodarzy asystował Jakub Kamiński. Niemieccy dziennikarze mieli problem z oceną polskiego pomocnika.
Jakub Kamiński
Screen - X/Eleven Sports

Jakub Kamiński został wypożyczony do FC Koeln przed rozpoczęciem sezonu 2025/26 z VfL Wolfsburg. Polak ewidentnie odżył w nowym klubie. Był niezwykle skuteczny szczególnie na początku rozgrywek. W pierwszych pięciu spotkaniach trzykrotnie trafiał do siatki. Później nieco wyhamował, ale w ostatnim czasie znów notuje zwyżkę formy. 

Zobacz wideo Urban zaskoczy Albanię Pietuszewskim? Kosecki: To będzie jego ulubieniec!

Szalony mecz Kamińskiego i spółki

Po asyście w starciu przeciwko Hoffenheim i golu w spotkaniu Borussią Dortmund tym razem "Kamyk" zanotował asystę w rywalizacji z Borussią Moenchengladbach. Miało to miejsce już w siódmej minucie. Polak fantastycznie dograł do w pole karne, a Ragnar Ache mógł tylko dostawić nogę. Wówczas gospodarze prowadzili 2:1. Trzeba przyznać, że początek pojedynku był szalony.

Ostatecznie FC Koeln nie zdołało zwyciężyć. Dwa kolejne gole strzelili podopieczni Eugena Polanskiego, a w 84. minucie jeden punkt gospodarzom dał Eric Martel. Niedługo później jednak musiał opuścić boisko, bo otrzymał czerwoną kartkę. 

Tak Niemcy ocenili Kamińskiego

A jak niemieckie media podsumowały występ Kamińskiego? Polak miał asystę, ale tym razem nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Oceniano go w skali 1-5, gdzie tradycyjnie jak to ma miejsce u naszych zachodnich sąsiadów, ocena 1 oznacza perfekcyjny występ, a "piątka" bardzo zły. 

"Jego dośrodkowanie do strzelca gola, Ache'a, było perfekcyjne. Był jak zwykle pracowity, ale poza tym nie stwarzał większego zagrożenia pod bramką i miał stosunkowo niewiele akcji" - pisze "Koelner Stadt-Anzeiger" po występie Kamińskiego. Oceniono go dość surowo, bo na notę 3,5.

"Przed asystą świetnie dostrzegł Ache'a i perfekcyjnie wyłożył mu piłkę. Później zawsze próbował znaleźć rozwiązanie, ale przeważnie miał pecha. Miało to miejsce również w przypadku solowego rajdu tuż przed końcowym gwizdkiem" - czytamy w express.de, który wręczył Polakowi 3.

Nieco lepiej o Kamińskim wypowiedziano się na portalu rundschau-online.de. "Jeden z lepszych piłkarzy zespołu z Kolonii. Z woleja dograł fantastycznie w pole karne, a Ache strzelił gola. Mógł wykorzystać swoją szansę w 55. minucie" - czytamy.

Czytaj także: Urban nie gryzł się w język. Tak ocenił poziom Ekstraklasy

Sytuacja FC Koeln w tabeli Bundesligi nie jest łatwa. Obecnie ekipa z Kolonii ma w swoim dorobku 26 punktów i zajmuje piętnaste miejsce. To pozycja tuż nad strefą spadkową, a w niedzielę "Kozły" mogą zostać wyprzedzone przez St. Pauli. 

Więcej o: