Bayern Monachium pod wodzą nowego trenera Vincenta Kompany'ego rozpoczął sezon od dwóch zwycięstw. Belg dość swobodnie wciela w życie swoją koncepcję, w której raczej nie widzi zawodnika do niedawna stanowiącego o sile Bawarczyków.
Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek Leon Goretzka dostawał sygnały, że raczej nie ma przyszłości w klubie. Kompany nie powołał go m.in. na inaugurujący sezon mecz Pucharu Niemiec z drugoligowym Ulm (4:0). Kolejne spotkanie z Wolfsburgiem (3:2) 29-latek przesiedział na ławce rezerwowych, a z Freiburgiem (2:0) wszedł na minutę. Ae w sobotę z Holstein Kiel (6:1) znów znalazł się poza kadrą.
Przed pierwszym gwizdkiem trener Bayernu wytłumaczył się z tej decyzji. - Jeśli nie Leon, to padłoby na kogo innego. Mam 21 (zdrowych - red.) graczy. Zobaczymy na koniec tygodnia, w ciągu którego mamy trzy mecze. Będziemy potrzebować wszystkich - powiedział, cytowany przez dziennik "Bild".
Mniej dyplomatyczny był dyrektor sportowy monachijczyków Max Eberl. - Od początku komunikowaliśmy bardzo jasno. Leon wiedział, że będziemy polegać na Pavlo (Aleksandarze Pavloviciu - red.), dokonamy transferu Palhinhi, a Josh (Joshua Kimmich - red.) znów częściej będzie grał w środku - powiedział. Po czym dodał: - Ale powiedzieliśmy również, że Leon będzie traktowany jak pełnoprawny członek drużyny, jeśli zdecyduje się zostać. Nawet jeśli jest w tej chwili zły, jest to zrozumiałe. To część futbolu.
Stanowisko klubu wydaje się takie samo od początku sezonu. - Nigdy nie mówiliśmy źle o Leonie. Zrobił wiele dla Bayernu. Sytuacje związane z rywalizacją w zespole są całkowicie normalne w futbolu. Leon jest pełnoprawnym członkiem zespołu. Po prostu zasugerowaliśmy, że może być mu trudno (o grę - red.) - mówił Eberl kilka dni po meczu z Ulm.
Leon Goretzka jest piłkarzem Bayernu Monachium od lipca 2018 r. Zagrał dla tego klubu 222 mecze, strzelił 40 goli i zanotował 46 asyst i zdobył m.in. pięć mistrzostw Niemiec, Ligę Mistrzów i Klubowe Mistrzostwo Świata. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2026 r.
W nadchodzących dniach Bayern czekają mecze z Dinamem Zagrzeb w Lidze Mistrzów (17 września) i Werderem Brema w Bundeslidze (21 września).