Niemcy piszą o przyszłości Tymoteusza Puchacza! "Lukratywne oferty"

Tymoteusz Puchacz ma za sobą dobry czas na wypożyczeniu w Kaiserslautern. Wiadomo już, że reprezentant Polski nie zostanie w klubie, do którego był tylko wypożyczony z Unionu Berlin. Nie jest jednak powiedziane, że Puchacz zostanie w stolicy Niemiec. Zainteresowanie zawodnikiem wyrażają inne kluby Bundesligi.

Chociaż FC Kaiserslautern zajęło dopiero 13. miejsce w tabeli 2. Bundesligi, Tymoteusz Puchacz może uznać ten sezon za udany. 25-latek, który wypożyczony był z Unionu Berlin, został podstawowym piłkarzem w Kaiserslautern i miał dobre statystyki.

Zobacz wideo Trener Jagielloni selekcjonerem? Padła jasna deklaracja

W 36 występach Puchacz strzelił gola i miał aż 13 asyst. 10 z nich zanotował w 2. Bundeslidze. Według portalu Transfermarkt więcej ostatnich podań miało tylko trzech zawodników. To Fabian Reese z Herthy Berlin (14), Marcel Hartel z St. Pauli (13) oraz Laszlo Benes z HSV (11).

Puchacz z dobrej strony pokazał się nie tylko w 2. Bundeslidze, ale też w Pucharze Niemiec. W nim Kaiserslautern doszło aż do finału, gdzie przegrało z Bayerem Leverkusen (0:1). Puchacz zagrał w pięciu meczach i miał trzy asysty.

Dobra postawa reprezentanta Polski sprawiła, że jego przyszłość stała się przedmiotem dyskusji. Zadowolone z gry Puchacza Kaiserslautern chciało zachować gracza u siebie. Szybko stało się jednak jasne, że nie ma na to najmniejszej szansy.

Puchacz ma oferty z 1. Bundesligi

Lokalne media, które piszą o tym, jak Kaiserslautern buduje zespół na kolejny sezon, cytują dyrektora zarządzającego klubu - Thomasa Hengena. Jego zdaniem pozyskanie Puchacza było niemożliwe ze względu na zaporowe żądania ze strony Unionu Berlin i samego piłkarza.

Nie znaczy to jednak, że latem Puchacz nie zmieni otoczenia. Umowa zawodnika ważna jest do końca czerwca przyszłego roku, więc najbliższe okienko transferowe jest ostatnim, w którym Union będzie mógł zarobić na Polaku jakieś pieniądze. W innym przypadku od 1 stycznia Puchacz będzie mógł podpisać umowę z nowym pracodawcą.

A na brak zainteresowania Puchacz narzekać nie może. Zdaniem niemieckich mediów w grę wchodzi nawet transfer do 1. Bundesligi. Właśnie dlatego Polak ma stawiać zaporowe warunki dla Kaiserslautern i czekać na propozycję z najwyższego poziomu.

Puchacz zawodnikiem Unionu został latem 2021 r. Tam jednak wielkiej kariery nie zrobił i był wypożyczany nie tylko do Kaiserslautern, ale też Trabzonsporu oraz Panathinaikosu. Puchacz to 10-krotny reprezentant Polski.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.