Media: Koniec szopki w Bayernie. To będzie nowy trener. "Porozumieli się"

Choć sezon Bundesligi dobiegł już końca, to wciąż nie było wiadomo, kto będzie następcą Thomasa Tuchela w Bayernie Monachium. We wtorek pojawił się nowy trop - Fabrizio Romano przekazał, że na liście monachijczyków znalazł się utalentowany trener młodego pokolenia, pracujący w Anglii. W środę te doniesienia zostały potwierdzone przez angielskie i belgijskie media. Wygląda na to, że to już koniec wielkiego zamieszania w Bayernie.

Od dłuższego czasu było już jasne, że Thomas Tuchel rozstanie się z Bayernem Monachium. Bawarczycy mają za sobą nieudany sezon, co poskutkowało odejściem szkoleniowca. W Monachium trwały poszukiwania następcy Niemca, ale kolejni uznani trenerzy, jak Ralf Rangnick, Xabi Alonso, czy Julian Nagelsmann, odmawiali. Wygląda na to, że sprawa jest jednak wreszcie coraz bliżej rozwiązania.

Zobacz wideo Nowy trener Lecha już ma pierwszy problem

Legenda belgijskiej piłki zastąpi Tuchela? W Anglii są przekonani!

We wtorek w mediach pojawiły się informację, że na liście potencjalnych kandydatów na trenera Bayernu jest Vincent Kompany, a więc legenda Manchesteru City, a obecnie trener Burnley. Jako pierwszy przekazał te doniesienia Fabrizio Romano.

W środę wieści te zostały potwierdzone przez angielskie media. Zdaniem dziennikarzy "The Guardian" Bawarczycy rozpoczęli już rozmowy z angielskim klubem na temat wykupienia Kompany'ego. "Oczekuje się, że umowa zostanie zawarta do końca tygodnia" - czytamy.

Wieczorem pojawiły się kolejne doniesienia. Kompany miał zaakceptować ofertę Bayernu, o czym poinformował belgijski dziennikarz Sacha Tavolieri. "Porozumieli się! Kompany pragnie dołączyć i czeka, aż Rada Nadzorcza Bayernu zatwierdzi jego przybycie, jako że Max Eberl obecnie forsuje jego kandydaturę. Więcej szczegółów umowy zostanie dopiętych. Oficjalne ogłoszenie do końca tygodnia" - czytamy. Wygląda więc na to, że saga związana z nowym trenerem Bayernu dobiegła końca. Niemcy będą musieli jednak zapłacić Anglikom, bowiem Kompany miał ważną umowę z Burnley do końca czerwca 2028 roku.

Bayern Monachium zakończył sezon Bundesligi dopiero na trzecim miejscu. W ostatniej kolejce sezonu doznał wstydliwej porażki z Hoffenheim 2:4. Bawarczycy będą trzecim klubem Kompany'ego w jego trenerskiej przygodzie. Przed Burnley pracował także w Anderlechcie.

Czy zmiana trenera w Bayernie to dobra decyzja?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.