Media: Jest nowy faworyt na trenera Bayernu. Absolutna bomba!

Thomas Tuchel poinformował w lutym, że z końcem sezonu pożegna się z Bayernem Monachium. Władze klubu podjęły już zatem działania, aby znaleźć jego następcę, który przywróci drużynie dawny blask. Dziennikarze Christian Falk, jak i Tobi Altschaffl są pewni, że faworyt do przejęcia stanowiska jest jeden. Byłby to głośny powrót do klubu, a zwolennikami takiego ruchu mają być rzekomo najważniejsze osoby.
SOCCER-GERMANY-BAY-RBL/REPORT
Fot. REUTERS/Angelika Warmuth

Ostatnie miesiące w wykonaniu Bayernu Monachium są fatalne. Pomijając już bolesną porażkę w finale Superpucharu Niemiec z RB Lipsk (0:3), a ponadto kompromitującą wpadkę w krajowym pucharze, drużyna ma coraz większe problemy w lidze. Szanse na obronę tytułu są znikome, ale może się okazać, że Bayern zakończy nawet zmagania na trzeciej lokacie, gdyż tuż za nim znajduje się VfB Stuttgart. Wielu ekspertów uważa, że to trener Thomas Tuchel jest powodem wszystkich nieszczęść. - Przyszedł facet, wszystko popsuł, rozpie****ł szatnię i na koniec skasuje ten klub na ciężkie miliony - oznajmił Mateusz Borek.

Zobacz wideo Paweł Zatorski: Żeby awansować do półfinału, trzeba cierpieć

Nikt nie próbuje zakrzywiać rzeczywistości, ale potencjalny sukces Tuchela w Lidze Mistrzów mógłby niejako naprawić jego postrzeganie przez fanów, jak i dziennikarzy. Sytuacja wydaje się korzystna, gdyż we wtorek udało mu się wywieźć z Londynu remis (2:2) i przed rewanżem z Arsenalem sprawa awansu jest otwarta.

Niemieckie media są pewne. Nagelsmann faworytem do przejęcia Bayernu

Niemiecki szkoleniowiec ogłosił wcześniej, że z końcem sezonu pożegna się jednak z zespołem. Choć wydawało się, że posadę przejmie ktoś z dwójki Xabi Alonso - Roberto De Zerbi, to nieoczekiwanie może dojść do wielkiego powrotu Juliana Nagelsmanna. Jakiś czas temu nie wykluczał tego dyrektor generalny Jan-Christian Dreesen, a teraz nowe informacje przekazały niemieckie media. 

Dziennikarze Christian Falk i Tobi Altschaffl podają, że 36-latek jest obecnie faworytem do zastąpienia Tuchela. Mimo że ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, to jego ogromnym zwolennikiem jest kierownik drużyny Max Eberl. Rzekomo władze klubu stawiają go wyżej w hierarchii niż choćby De Zerbiego, Ralfa Rangnicka czy Rogera Schmidta. Pewne jest, że Nagelsmann chce mieć jasną przyszłość przed rozpoczęciem Euro 2024, a do tego czasu pozostały zaledwie dwa miesiące.

Niedawno pisaliśmy również o tym, że Bayern rozważa powrót innego byłego szkoleniowca. Konkretnie chodzi o Hansiego Flicka, który w 2020 roku zdobywał z drużyną Ligę Mistrzów. Po zwolnieniu z funkcji selekcjonera reprezentacji Niemiec pozostaje bezrobotny i rzekomo wyobraża sobie nawet powrót do Monachium. Ma być gotowy do rozmów, ale trudno wyrokować, czy takie w ogóle zostaną podjęte. "Kicker" zaznaczył za to też, że z grona kandydatów wypisał się Zinedine Zidane.

Po 28. kolejkach Bundesligi Bayern zajmuje pozycję wicelidera tabeli z dorobkiem 60 pkt. Liderem jest Bayer Leverkusen (76 pkt), natomiast trzeci jest VfB Stuttgart (60 pkt). Najbliższe spotkanie piłkarze Tuchela rozegrają w sobotę 13 kwietnia, kiedy u siebie zmierzą się z FC Koeln. Do końca rozgrywek pozostało sześć meczów.

Więcej o: