Spełnia się czarny scenariusz dla Bayernu. "Potwór" Alonso się nie zatrzymuje [WIDEO]

Spełnia się czarny scenariusz dla Bayernu Monachium! Xabi Alonso stworzył prawdziwego potwora, który w niedzielne popołudnie odniósł już 20. zwycięstwo w Bundeslidze. Tym razem Bayer Leverkusen wygrał 2:0 na wyjeździe z 1. FC Koeln. Pomocną dłoń w stronę gości wyciągnął Jan Thielmann, który już w 14. minucie wyleciał z boiska. Tym samym przewaga drużyny z Leverkusen wzrosła już do 10 punktów, co może być nie do odrobienia.

Bayer Leverkusen jest absolutną rewelacją tego sezonu. To jedyny zespół, który nie przegrał jeszcze ani jednego spotkania we wszystkich rozgrywkach. Tym samym wciąż pozostaje w grze o trzy trofea. W niedzielę piłkarze Xabiego Alonso stanęli przed szansą na podtrzymanie znakomitej passy. Problemy sprawić im próbował miejscowy FC Koeln. Mocno gospodarzy dopingowali z pewnością piłkarze Bayernu Monachium, którzy muszą nie tylko wygrywać własne spotkania, ale i liczyć na potknięcia lidera Bundesligi. W przeciwnym razie ucieknie im 12. z rzędu mistrzostwo Niemiec. 

Zobacz wideo Wychodzili z filmu "Kuba" i płakali. Prawdziwe życie. "Na tym nam zależało"

Bayer Leverkusen się nie zatrzymuje. To już 20. zwycięstwo w lidze. Bayern Monachium powoli żegna się z tytułem

Mecz od początku układał się pod dyktando Bayeru. Nie dość, że przeważał na murawie, to stwarzał realne zagrożenie pod bramką rywali. Już w 4. minucie znakomitą okazję miał Jonas Hofmann, ale minimalnie przestrzelił. Bayer się nie poddawał i wywierał presję na przeciwnikach, co przyniosło skutek już w 14. minucie. Wówczas czerwoną kartkę zobaczył Jan Thielmann. Zbyt brutalnie potraktował jednego z piłkarzy z Leverkusen. Po konsultacji z VAR sędzia postanowił wyrzucić zawodnika z boiska.

Mimo gry w osłabieniu FC Koeln dobrze radził sobie w defensywie, ale do czasu. W 37. minucie Bayerowi w końcu udało się przedostać pod bramkę rywali, a okazję na gola zamienił Jeremie Frimpong. Otrzymał kapitalne podanie od Patricka Schika i uderzył w sam środek bramki, nie dając golkiperowi szans. 

Kapitalne dwa gole przesądziły o zwycięstwie Bayeru

Tym samym pierwsza partia zakończyła się prowadzeniem 1:0 Bayeru, co było najmniejszym wymiarem kary dla gospodarzy. W drugiej połowie ekipa z Leverkusen znów imponowała i raz po raz atakowała przeciwników, ale ponownie brakowało skuteczności. W końcu piłkarzom Alonso udało się podwyższyć wynik za sprawą Alejandro Grimaldo - uderzył nisko i celnie. W meczu nie padło już więcej bramek, co oznaczało zwycięstwo 2:0 Bayeru.

FC Koeln 0:2 Bayer Leverkusen 

Strzelcy: Jeremie Frimpong (37'), Alejandro Grimaldo (73')

Oba trafienia można zobaczyć w poniższym materiale wideo. 

 

Tym samym drużyna z Leverkusen umocniła się na pozycji lidera. Ma już 64 punkty, a więc o 10 więcej niż drugi Bayern Monachium. Wydaje się, że tytuł ma na wyciągnięcie ręki. Wszystko zmierza ku temu, by po raz pierwszy od 12 lat w Bundeslidze triumfuje ktoś inny, niż bawarska ekipa. Po raz ostatni Bayern został pokonany w sezonie 2011/12 - wówczas tytuł zgarnęła Borussia Dortmund.

Teraz przed Bayerem mecz w Lidze Europy. W 1/8 finału jego rywalem będzie Karabach Agdam. Spotkanie zaplanowano na czwartek 7 marca. Do gry w lidze wróci w niedzielę 10 marca przy okazji starcia z Wolfsburgiem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.