Tuchel znowu nie wytrzymał! Po tych słowach w Bayernie będzie wrzeć

Trener Bayernu Monachium - Thomas Tuchel - kolejny raz nie przebierał w słowach po tym, jak jego drużyna kolejny raz w tym sezonie straciła punkty po bardzo słabym meczu. Tym razem Niemiec nie oszczędził swoich zawodników po spotkaniu z Freiburgiem. - Brakowało nam dyscypliny, momentami nasza gra przypominała harakiri - wypalił Tuchel w pomeczowej rozmowie na antenie DAZN.

To był kolejny nieudany mecz Bayernu Monachium. W piątek wieczorem drużyna Thomasa Tuchela tylko zremisowała na wyjeździe z Freiburgiem 2:2. Mecz dobrze zaczął się dla gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie w 12. minucie po golu Christiana Guntera.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

23 minuty później wyrównał Mathys Tel, a na kwadrans przed końcem gola na 2:1 dla Bayernu strzelił Jamal Musiala. Kiedy wydawało się, że drużyna Tuchela wygra drugi mecz z rzędu, w 87. minucie bramkę na 2:2 zdobył Lucas Holer.

Remis we Fryburgu oznaczał, że z ostatnich pięciu meczów Bayern wygrał tylko raz. Było to przed tygodniem, gdy drużyna Tuchela ograła u siebie RB Lipsk (2:1). Wcześniej jednak monachijczycy przegrali w Bundeslidze z Bochum (2:3) i Bayerem Leverkusen (0:3) oraz Lazio w Lidze Mistrzów (0:1).

Tuchel wściekły na drużynę

Sytuacja mistrzów Niemiec w lidze jest nie do pozazdroszczenia. Po 24 kolejkach Bayern ma 54 punkty i jest wiceliderem tabeli. Drużyna Tuchela traci aż siedem punktów do Bayeru, który w niedzielę zagra na wyjeździe z FC Koeln.

Nic dziwnego, że po meczu z Freiburgiem Tuchelowi kolejny raz w tym sezonie puściły nerwy. - Pierwsze 30 minut w naszym wykonaniu było bardzo słabe i zasłużenie przegrywaliśmy. Co prawda zagraliśmy dobrą drugą połowę, ale w końcu i tak straciliśmy naszą nagrodę - powiedział Niemiec.

- Nie byliśmy wystarczająco zdeterminowani. Brakowało nam dyscypliny, momentami nasza gra przypominała harakiri. Mieliśmy fazy, w których nasz stoper obiegał bocznego obrońcę. Na boisku robiliśmy rzeczy, których nigdy nie trenowaliśmy i o których nigdy nie rozmawialiśmy - dodał.

- Nie rozumiem tego, co stało się w końcówce. Graliśmy tak, jakbyśmy przegrywali 0:1 w 85. minucie. Byliśmy bezmyślni na boisku, przez co zostaliśmy ukarani - zakończył Tuchel.

Już we wtorek Bayern podejmie Lazio w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Początek o 21:00. W sobotę Bawarczycy podejmą w Bundeslidze FSV Mainz.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.