Marco Reus to absolutna legenda Borussii Dortmund. Niemiec jest wychowankiem tego zespołu, dla którego grał w latach 1995-2005, przechodząc przez szczeble młodzieżowe. Do BVB wrócił latem 2012 roku za 17,1 mln euro z Borussii Moenchengladbach. Do tej pory wygrał trzy mistrzostwa Niemiec i dwa krajowe puchary, a w ponad 410 meczach uzyskał niemal 300 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (gole plus asysty). Teraz wygląda na to, że Reus może rozstać się z Dortmundem definitywnie. A przynajmniej na to wskazują medialne doniesienia.
Francuski dziennikarz Santi Aouna informuje, że Reus może opuścić Borussię Dortmund z końcem tego sezonu. W związku z tym, że jego kontrakt wygasa z końcem czerwca, to już od początku stycznia mógł negocjować z przyszłym pracodawcą. Zdaniem wspomnianego źródła, w kolejce po Niemca ustawiły się już kluby występujące na poziomie Major League Soccer w Stanach Zjednoczonych. Chętnie Reusa z powrotem widziałaby u siebie Borussia Moenchengladbach, dla której grał w latach 2009-2012. Wcześniej portal fotomac.com.tr informował o zainteresowaniu Reusem ze strony Trabzonsporu.
- Już mówiłem, że Dortmund to mój dom, w którym dobrze się czuję. Są takie argumenty, jak świetni fani lub Signal Iduna Park, czyli najpiękniejszy stadion na świecie, dzięki którym mogę zostać w klubie. Jeśli jednak będę miał poczucie, że nie pomagam drużynie, to pomysł odejścia wyjdzie ode mnie - mówił Reus w rozmowie z dziennikiem "Sport Bild" (tłumaczenie za: transfery.info), odpowiadając na pytania dot. swojej przyszłości.
Do tej pory Reus grał jedynie w Niemczech. Poza Borussią Dortmund oraz Borussią Moenchengladbach reprezentował barwy Rot Weiss Ahlen w latach 2005-2009.
Warto dodać, że przed startem tego sezonu Reus postanowił zrzec się opaski kapitańskiej w Borussii Dortmund. - Pozwolono mi nosić tę opaskę przez pięć lat z dumą i honorem. Dziękuję za wsparcie przez te lata. Życzę Sebastianowi Kehlowi (dyrektor sportowy BVB) i trenerowi Edinowi Terziciowi, aby znaleźli bardzo dobrego następcę - przekazał 34-latek przed początkiem rozgrywek. Jego następcą został Emre Can.
Reus zagrał w 28 meczach tego sezonu, w których strzelił sześć goli i zanotował pięć asyst. Ze względu na problemy zdrowotne opuścił w tym sezonie dwa mecze na przełomie stycznia i lutego tego roku.