Kibice nie wytrzymali. Ruszyli na siedzibę Bayernu. "Raus" [ZDJĘCIE]

Po sobotniej porażce Bayernu Monachium z Bayerem Leverkusen (0:3) pojawiło się mnóstwo komentarzy, że trener Thomas Tuchel powinien zostać zwolniony. I choć dyrektor generalny klubu Jana-Christian Dreesen nie zamierza tego zrobić, to na jego zdanie próbują wpłynąć kibice. Nie dość, że rozpoczęli medialną ofensywę, to w niedzielę wywiesili wymowny transparent przed centrum treningowym klubu.

Mistrzowie Niemiec nie byli w stanie nawiązać równorzędnej rywalizacji z piłkarzami Xabiego Alonso. Choć do końca rozgrywek pozostało jeszcze 13 kolejek, to niewykluczone, że to spotkanie zadecyduje o tym, kto wygra Bundesligę. Jak się okazuje, porażka Bayernu może ponieść za sobą jeszcze większe konsekwencje.

Zobacz wideo Legia kontra ochrona! Kuriozalne obrazki sprzed Stadionu Śląskiego

- Dominowaliśmy na początku meczu, ale nie stwarzaliśmy żadnego zagrożenia. Nie można stracić gola, mając piątkę obrońców, zwłaszcza że specjalnie tak zagraliśmy - wyjaśniał Tuchel po zakończeniu starcia. I choć jego drużyna spisała się fatalnie, to nie stracił zaufania piłkarzy. - Tu nie chodzi o trenera, czasem trzeba porozmawiać o zawodnikach - stwierdził sfrustrowany Thomas Mueller. 

Kibice ruszyli pod centrum treningowe Bayernu. Żądają zwolnienia Thomasa Tuchela

Mimo dość dużej krytyki dyrektor generalny Bayernu Jana-Christian Dreesen nie zamierza dokonywać zmiany na ławce trenerskiej. - Nic się nie zmienia. Wiedzieliśmy już wcześniej, że będzie to trudny mecz. Chcielibyśmy innego wyniku. Koncentrujemy się na kolejnych meczach - podsumował. Inne zdanie mają na ten temat fani, którzy domagają się dymisji szkoleniowca. "Człowieku, zwolnij go jak najszybciej. To się robi zawstydzające", "widzieliśmy wystarczająco dużo, aby został zwolniony", "nie może go tu być w lipcu" - czytamy na Twitterze.

Mało tego kibice postanowili udać się pod centrum treningowe klubu, aby wyrazić swoje niezadowolenie. Wywiesili zatem na parkingu Saebener Strasse wymowny baner z napisem: "Tuchel raus". Tym samym dali jasno do zrozumienia, że żądają błyskawicznego zwolnienia 50-latka. 

Jeden z nich porównał za to w komentarzu Tuchela do... Jose Mourinho. "Przypomina mi go. Taktyka defensywna. Nie przeszkadza mi, że dokończy sezon. Nie przeszkadza mi to, że nic nie wygraliśmy. Zniechęca jednak kilku kluczowych graczy i niewykluczone, że spowoduje ich odejście" - napisał. Nieoczekiwanie w niedzielę pojawiła się za to informacja, że zwolniony niedawno z AS Romy Mourinho może przejąć... właśnie Bayern Monachium.

Po 21 kolejkach Bundesligi Bayern ma na koncie 50 pkt i traci pięć punktów do liderującego Bayeru. Najbliższe spotkanie ligowe rozegra w niedzielę 18 lutego, kiedy na wyjeździe zagra z VfL Bochum. Cztery dni wcześniej zmierzy się za to w 1/8 finału LM z Lazio.

Więcej o:
Copyright © Agora SA