To się dzieje! Prowadził Lecha, zagra w Lidze Mistrzów! Hit

Potwierdziły się doniesienia Gianluci Di Marzio. Nenad Bjelica został nowym trenerem Unionu Berlin, o czym oficjalnie poinformowała oficjalna strona klubowa. - W Nenadzie Bjelicy udało nam się pozyskać doświadczonego trenera, który z sukcesem pracował w różnych krajach - mówi na jej łamach prezes klubu ze stolicy Niemiec. Chorwacki szkoleniowiec w przeszłości pracował w Lechu Poznań.
Germany Soccer Bundesliga
Andreas Gora / AP

Pierwotnym kandydatem według mediów na trenera Unionu Berlin według "Kickera" był Raul Gonzalez, legendarny piłkarz Realu Madryt, a obecnie szkoleniowiec drużyny młodzieżowej "Królewskich", lecz według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, nie był on zainteresowany podjęciem pracy w Bundeslidze.

Zobacz wideo Jeszcze 5 lat temu Michał Probierz nie chciał być selekcjonerem. „Młodzieżówka była, jak moje dziecko"

Oficjalnie: Nenad Bjelica trenerem Unionu Berlin

W niedzielę przed południem Gianluca Di Marzio poinformował, że blisko objęcia posady szkoleniowca Unionu Berlin jest znany polskim kibicom Nenad Bjelica. Świat futbolu jest dynamiczny, więc informacje włoskiego dziennikarza SkySports potwierdziły się już kilka godzin później. "Witamy w Alte Försterei: Nenad Bjelica jest nowym pierwszym trenerem 1. FC Union Berlin" - informuje twitterowy profil czwartego zespołu Bundesligi w minionym sezonie.

- W Nenadzie Bjelicy udało nam się pozyskać doświadczonego trenera, który z sukcesem pracował w różnych krajach. Ma on jasne rozumienie tego, jak chce poprowadzić nasz zespół i jaki typ piłki nożnej powinni grać; powierzamy mu zadanie poprowadzić nas ponownie do sukcesu - mówi Dirk Zingler, prezes Unionu Berlin. Nenad Bjelica był trenerem Lecha Poznań w latach 2016-2018. Później pracował w Dinamie Zagrzeb, NK Osijek oraz Trabzonsporze. Od miesiąca pozostawał bezrobotny. Do dzisiaj.

- Union to bardzo dobrze zarządzany klub w jednej z czołowych lig w Europie. Moim zadaniem jest wyprowadzenie zespołu z trudnego położenia i ponowne wydobycie jego mocnych stron. Nie mogę się doczekać tego wyzwania - wyjaśnia chorwacki szkoleniowiec, cytowany przez oficjalną stronę klubową. - Chcę widzieć dobrze zorganizowany, aktywny i dominujący futbol oraz zawodników, którzy są gotowi wziąć na siebie odpowiedzialność. Od teraz będziemy wspólnie nad tym pracować - dodał.

Union Berlin znajduje się w trudnej sytuacji. W Bundeslidze po 12. kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce z raptem siedmioma punktami. Równie źle wiedzie im się w Lidze Mistrzów, gdzie w czterech spotkaniach zgromadził jeden punkt. Berlińczyków w Champions League czekają jeszcze wyjazdowe starcie z Bragą oraz domowe z Realem Madryt. 

Więcej o: