To nie tak miało wyglądać. Reprezentant Polski będzie miał nowego trenera

FC Augsburg ma już cztery porażki po siedmiu kolejkach ligi niemieckiej i zachowuje zaledwie jednopunktową przewagę nad strefą spadkową. Tak fatalne wyniki sprawiły, że klub zdecydował się rozstać z Enrico Maassenem. Ich współpraca trwała nieco ponad 14 miesięcy. Dziennikarz Florian Plettenberg za pośrednictwem X (dawniej Twitter) poinformował o potencjalnych następcach Niemca.

FC Augsburg ma za sobą rozczarowujący początek sezonu. Drużyna prowadzona przez Enrico Maassena w tym sezonie zanotowała tylko jedną wygraną w siedmiu ligowych spotkaniach, przegrywając aż cztery mecze. Dodatkowo, straciła aż 17 bramek, co daje średnią 2,42 bramek straconych na mecz. Tylko SV Darmstadt, Vfl Bochum i FSV Mainz 05 dopuścił rywali do zdobycia goli więcej razy. W Pucharze Niemiec wcale nie było lepiej, bo już w pierwszej rundzie zostali wyeliminowani przez trzecioligowca SpVgg Unterhaching 0:2. 

Zobacz wideo Niepokojące informacje przed meczem reprezentacji Polski. Mamy raport z Wysp Owczych

Enrico Maassen nie jest już trenerem Ausburga

Tak fatalna sytuacja sprawiła, że Ausburg postanowił się rozstać z Maassenem, o czym poinformowano w oficjalnym komunikacie. - Po dogłębnych dyskusjach i ocenie obecnej sytuacji sportowej klubu, FC Augsburg podjął decyzję o rozstaniu się z trenerem, Enrico Maaeeenem, ze skutkiem natychmiastowym.  Klub chciałby mu podziękować za cały jego wkład i życzyć mu wszystkiego najlepszego w dalszej karierze - czytamy w oświadczeniu na portalu X.

Niemiecki szkoleniowiec pracował w Augsburgu od początku poprzedniego sezonu, a teraz tymczasowo jego obowiązki przejmie Tobias Strobl, który jest opiekunem zespołu do lat 23. Kto może zastąpić 39-latka? Jak donosi dziennikarz Sky Sports Germany, Florian Plettenberg, na ten moment rozważane są kandydatury Andre Breitenreitera i Stefana Kuntza. Pierwszy z nich pozostaje bez pracy w roli szkoleniowca od 6 lutego 2023 roku. Wówczas został zwolniony przez Hoffenheim. Drugi z wymienionych, niedawno trafił na bezrobocie. We wrześniu bowiem został zwolniony z posady selekcjonera reprezentacji Turcji.

Piłkarzem niemieckiego klubu pozostaje Robert Gumny, który przeniósł się do Ausburga w 2020 roku z Lecha Poznań. Sytuacja sześciokrotnego reprezentant Polski w bieżącym sezonie wygląda fatalnie. Trenerzy od początku sezonu konsekwentnie pomijają prawego obrońcę i jego sytuacja wygląda katastrofalnie. Od początku tego sezonu 25-latek zanotował zaledwie trzy występu i łącznie uzbierał w nich 77. minut. Na zwolnionym trenerze Enrico Maabenie nie wywarł dobrego wrażenia. Być może jego sytuacja poprawi się, kiedy stery drużyny przejmie inny szkoleniowiec. Jak można było się spodziewać, słaba dyspozycja 25-letniego obrońcy sprawiła, że również nie znalazł on uznania w oczach Michała Probierza na październikowe mecze reprezentacji Polski

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.