Od kilku dni piłkarski świat coraz mocniej żyje potencjalnym przejściem Harry'ego Kane'a do Bayernu Monachium. Bawarczycy już od dłuższego czasu poszukiwali napastnika światowej klasy, a Anglik był w kręgu ich zainteresowań. Teraz rozmowy nabrały tempa i wiele wskazuje na to, że niemiecki klub w najbliższych godzinach będzie miał nowego zawodnika.
Według informacji dziennikarzy Fabrizio Romano oraz Floriana Plettenberga, Harry Kane w piątek poleci do Monachium, gdzie przejdzie testy i podpisze czteroletnią umowę. Zawodnik ma wylądować w Bawarii około 10:00.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.
Do finalizacji transferu ma dojść jeszcze przed sobotnim meczem z RB Lipsk, w którym piłkarz chciałby wystąpić. Aby tak się stało, zawodnik musiałby zostać zarejestrowany w kadrze meczowej na Superpuchar Niemiec maksymalnie do 15:00 w piątek. O 13:30 z dziennikarzami spotka się Thomas Tuchel i ma przekazać, czy Anglik w sobotę zagra.
U Fabrizio Romano padło już też słynne "here we go!". Tottenham ma zarobić na sprzedaży 30-latka 100 milionów euro plus około 20 milionów euro bonusów. Jeśli za tyle przejdzie, to Bayern pobije rekord transferowy. Dotychczas najwięcej zapłacił 72 mln funtów za Lucasa Hernandeza. Piłkarz miał ostatecznie zdecydować się na transfer w nocy z czwartku na piątek. Według Christiana Falka napastnik ma zarabiać około 25 milionów euro rocznie.
Harry Kane nieprzerwanie od 2011 roku występował w Tottenhamie, którego był kapitanem. W barwach londyńskiej drużyny rozegrał 435 spotkań i zdobył 230 bramek oraz zanotował 64 asysty. Od 2015 roku jest także reprezentantem Anglii i kapitanem kadry. W narodowej koszulce wystąpił 84 razy i 58-krotnie trafiał do siatki rywali.