Mason Mount ostatnich miesięcy z pewnością nie może zaliczyć do udanych. Po odejściu trenera Thomasa Tuchela nie dość że nie występuje w pierwszym składzie Chelsea, to jeszcze sporadycznie pojawia się na boisku. W ostatnich siedmiu meczach drużyny (pięciu w Premier League i dwóch w Lidze Mistrzów) zagrał zaledwie 43 minuty.
Być może Mason Mount z powodu braku regularnej gry, odejdzie z Chelsea. Ma on ważny kontrakt do czerwca przyszłego roku. Chętnych na pozyskanie angielskiego pomocnika nie brakuje.
Według dziennikarza Davida Ornsteina z "The Athletic" Mount może przebierać w ofertach czołowych klubów świata. 24-letni piłkarz jest bowiem na liście życzeń mistrza Niemiec: Bayernu Monachium, Manchesteru United, Liverpoolu i Arsenalu.
- Mason Mount rozmawiał w piątek z Toddem Boehly. Właściciel Chelsea podkreślił znaczenie 24-latka i chęć jego zatrzymania. Chelsea zinterpretowała to jako pozytywny krok, ale przed nimi ważna decyzja, bo Liverpool, Manchester United, Arsenal i Bayern Monachium wykazują duże zainteresowanie piłkarzem - napisał David Ornstein na Twitterze.
Do transferu do Bayernu Monachium, miałby Mounta namawiać Thomas Tuchel, obecnie prowadzący mistrzów Niemiec. Stawiał on regularnie na tego piłkarza, gdy był trenerem Chelsea. Klub z Monachium po nieudanym sezonie, w którym odpadł z Ligi Mistrzów (w ćwierćfinale) i Pucharze Niemiec (również w ćwierćfinale) i ma szansę tylko na mistrzostwo Niemiec (pięć kolejek przed końcem ma punkt straty do prowadzącej Borussii Dortmund) w letnim okienku transferowym będzie szukał wzmocnień.
Mount w tym sezonie zagrał w 35 spotkaniach. Zdobył trzy gole i miał sześć asyst.