Gwiazdor Bayernu sfrustrowany. Ledwo przyszedł i już ma dość. Barcelona zaciera ręce

Joao Cancelo znalazł się w kręgu zainteresowania FC Barcelony - donosi "Sport". Portugalczyk jest sfrustrowany brakiem minut w Bayernie Monachium, z czego już latem zamierza skorzystać kataloński klub. Jeśli Bawarczycy nie zdecydują się wykupić obrońcy, wówczas do gry ma wkroczyć Barcelona i złożyć ofertę wypożyczenia.

Joao Cancelo nie mógł liczyć na regularną grę w Manchesterze City, dlatego zimą 2023 roku zdecydował się na wypożyczenie do Bayernu Monachium. Zwolennikiem tego transferu był sam Pep Guardiola. - Musi grać, aby być szczęśliwym, dlatego zdecydowaliśmy, że pozwolimy mu odejść. Chce występować w każdym meczu i mam nadzieję, że tak będzie w Monachium - mówił trener Manchesteru. Rzeczywistość okazała się jednak nieco inna. Na początku lutego Portugalczyk dostawał więcej szans do gry i zaliczył nawet kilka asyst. Później było już tylko gorzej - w trzech ostatnich spotkaniach na boisku spędził łącznie 18 minut. Julian Nagelsmann woli stawiać na Josipa Stanisicia, co frustruje Portugalczyka. Z zamieszania wokół piłkarza chce skorzystać hiszpański gigant. 

Zobacz wideo Nadchodzą sensacyjne powołania Santosa. Gigantyczny problem na start

Joao Cancelo sfrustrowany brakiem minut w Bayernie. Do akcji planuje wkroczyć FC Barcelona

Media donoszą, że Cancelo wyraża coraz większą niesubordynację w szeregach Bayernu. Upust emocjom miał dać podczas niedzielnego treningu wyrównawczego. Obrońca miał być mocno wycofany i niekoniecznie miał ochotę na rozmowy z partnerami, co zaniepokoiło sztab szkoleniowy. O jego frustracji przekonała się jedna z piłek, która po silnym kopnięciu przez zawodnika wylądowała na ulicy przylegającej do monachijskiego ośrodka treningowego.

Jak donosi "Sport", z niezadowolenia Cancelo chce skorzystać FC Barcelona. Bayern najprawdopodobniej nie zdecyduje się na wykupienie Portugalczyka za 70 mln euro i ten latem wróci do Manchesteru. Wówczas do akcji mają wkroczyć Katalończycy i złożą ofertę wypożyczenia obrońcy. Hiszpańscy dziennikarze podkreślają, że transakcja ma duże szanse powodzenia, ponieważ Jorge Mendes, a więc agent piłkarza, ma bardzo dobre relacje z Joanem Laportą. Sam prezes Barcelony wspomniał niedawno, że pozyskanie prawego obrońcy będzie głównym zadaniem władz klubu w letnim oknie transferowym.

Barcelona wierzy, że Cancelo mógłby rozwiązać problemy w defensywie drużyny Xaviego. Piłkarz z powodzeniem gra na prawej i lewej obronie, dzięki czemu powinien idealnie wkomponować się w strategię Barcelony. Na drodze do transferu może jednak stanąć odwieczny rywal Katalończyków, Real Madryt. Florentino Perez, prezes hiszpańskiego klubu nie wyklucza, że latem temat podpisania Cancelo wróci.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl.

Jak na razie Portugalczyk gra dla Bayernu Monachium. Współpraca nie przebiega jednak pomyślnie. Media donoszą, że piłkarz ma problem z aklimatyzacją i przyzwyczajeniem się do życia w Niemczech. Nie potrafi również przystosować się do stylu taktycznego aktualnego lidera Bundesligi. 

W tym sezonie Cancelo wystąpił w 33 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Zanotował w nich dwa gole i osiem asyst.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.