Burza w Bayernie. Kahn kontra Neuer. "Zrobił coś przeciwnego"

- To, co Manuel powiedział w części tych dwóch wywiadów w związku ze zwolnieniem Toniego Tapalovicia, nie przystoi jemu jako kapitanowi ani nie pasuje do wartości Bayernu - grzmiał Oliver Kahn, prezydent Bayernu Monachium, po głośnych piątkowych wywiadach Manuela Neuera, w których bramkarz otwarcie skrytykował zwolnienie z klubu swojego ulubionego trenera bramkarzy.

- To był dla mnie cios. Czułem się tak, jakby wyrywano mi serce. To była najbardziej brutalna rzecz, jakiej doświadczyłem w mojej karierze. A doświadczyłem już wiele - powiedział Manuel Neuer o rozstaniu Bayernu Monachium z trenerem bramkarzy, Tonim Tapaloviciem. Doświadczony bramkarz w wywiadach z "Sueddeutsche Zeitung" i "The Athletic" stwierdził też, że jest to ogromny cios dla całej drużyny. - Wszyscy bramkarze zalali się łzami. Zostaliśmy rozerwani na strzępy - dodał. 

Zobacz wideo Krzynówek wskazał wzór dla Santosa. "Szatnia była razem z nim"

W ubiegłym tygodniu Bayern Monachium rozstał się z dotychczasowym trenerem bramkarzy Tonim Tapaloviciem. Powodem decyzji miał być konflikt 42-latka z pierwszym szkoleniowcem "Bawarczyków" Julianem Nagelsmannem. Dodatkowo na byłego już trenera narzekał również Alexander Nuebel. Wypożyczony do AS Monaco bramkarz żalił się na brak kontaktu ze strony Tapalovicia podczas jego pobytu we Francji.

Problem w tym, że Tapalović jest bliskim przyjacielem żywej legendy klubu, Manuela Neuera, który w piątkowych wywiadach dla "Sueddeutsche Zeitung" i "The Athletic" wyprowadził solidny prawy sierpowy na szczękę monachijskiego klubu. Niespełna 37-letniemu bramkarzowi nie przeszkodził tym fakt, że przez własny brak odpowiedzialności i złamanie nogi w trakcie jazdy na nartach niedawno osłabił on swoją drużynę do końca bieżącego sezonu.

"To nie przystoi!". Oliver Kahn reaguje na wywiad Manuela Neuera

Na słowa Neuera nie omieszkał zareagować prezes Bayernu Monachium, Oliver Kahn. - To, co Manuel powiedział w części tych dwóch wywiadów w związku ze zwolnieniem Toniego Tapalovicia, nie przystoi jemu jako kapitanowi ani nie pasuje do wartości Bayernu - grzmiał Kahn, cytowany przez "Bild". - Ponadto jego wypowiedzi pojawiają się w niewłaściwym momencie, ponieważ mamy przed sobą bardzo ważne mecze.

- Jest osobiście dotknięty, trzeba to zrozumieć do pewnego stopnia. Zdawaliśmy sobie z tego sprawę, tłumacząc mu, że decyzja w kwestii trenera bramkarzy, która nie została podjęta pochopnie, była w tym momencie najlepsza dla naszej drużyny - delikatnie usprawiedliwiał swojego bramkarza Oliver Kahn, po czym jednak dodał:

- W 2004 roku jako reprezentant kraju spotkałem się z podobną sytuacją. Nasz trener bramkarzy, Sepp Maier, poczuł się źle potraktowany przez niemiecki związek DFB i rozstał się z drużyną. Pracowałem z Seppem od lat, mieliśmy przyjazne i pełne zaufania relacje. Byłem wtedy również rozczarowany i zły na DFB. Ale wspólne cele były dla mnie na pierwszym planie. Były dla mnie ważniejsze niż moje osobiste uczucia. I dlatego zdecydowałem się wtedy nie przemawiać publicznie. Manuel zrobił teraz coś przeciwnego - zaznaczył były bramkarz Bayernu i reprezentacji Niemiec.

Według informacji "Bilda" Neuerowi grozi co najmniej kara finansowa za udzielenie tych nieautoryzowanych przez klub wywiadów. - Porozmawiamy z nim o tym bardzo stanowczo - podkreślił Kahn.

Bayern Monachium po 18 kolejkach prowadzi w tabeli Bundesligi z dorobkiem 37 punktów. Zespół Juliana Nagelsmanna, który w 2023 roku jeszcze nie wygrał meczu ligowego, ma punkt przewagi nad Unionem Berlin, dwa nad RB Lipsk oraz trzy nad Borussią Dortmund i Freiburgiem. W niedzielę Bayern zmierzy się na wyjeździe z klubem Jakuba Kamińskiego - VfL Wolfsburg

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.