Padł wstydliwy rekord Bundesligi. Tak źle nie grał nikt w historii

36 - od tylu spotkań ekipa Schalke 04 Gelsenkirchen nie zdołała wygrać wyjazdowego meczu na poziomie Bundesligi. Jest to najgorszy wynik w historii i niewiele wskazuje na to, by klub z Zagłębia Ruhry miał przerwać fatalną serię.

Ostatnie sezony nie są łatwe dla kibiców Schalke. Siedmiokrotni mistrzowie Niemiec znaleźli się na zakręcie, który w sezonie 2020/2021 doprowadził do spadku drużyny z niemieckiej Bundesligi. Gdy utytułowany zespół wrócił na najwyższy szczebel rozgrywkowy dzięki dobrej postawie na zapleczu wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Nic bardziej mylnego.

Zobacz wideo Kto selekcjonerem reprezentacji? "Chcemy się połechtać, że rozmawiamy z Gerardem"

Czerwona latarnia

Mimo szczerych chęci i walki o każdy możliwy punkt, powrót do Bundesligi nie jest dla zespołu Marcina Kamińskiego udany. Po szesnastu rozegranych meczach Schalke okupuje ostatnie miejsce w tabeli z zaledwie dziewięcioma punktami na koncie i stratą sześciu oczek do bezpiecznej strefy. Oznacza to, że w połowie sezonu "Niebiescy" zgromadzili połowę dorobku nieco wyśmiewanego Greuter Furth z zeszłego sezonu.

Anty-rekord

Niestety dla kibiców Schalke, ich ulubieńcy, przegrywając w sobotę wyjazdowy mecz z Eintrachtem Frankfurt, pobili niechlubny rekord najwyższej niemieckiej klasy rozgrywkowej. Jak informuje "Opta Franz", wielcy Schalke ma na swoim koncie 36 kolejnych wyjazdowych spotkań bez zwycięstwa, a niewiele wskazuje na to, by sytuacja miała się poprawić.

Italy Soccer Serie AMedia: Szczęsny w grupie piłkarzy, którzy chcą odejść z Juventusu

Kalendarz nie jest dla podopiecznych Thomasa Reisa szczególnie szczęśliwy. W najbliższych kolejkach "Niebiescy" zagrają większość spotkań na własnym terenie, lecz przeplatać będą je wyjazdy do Monchengladbach na mecz z tamtejszą Borussią oraz do Berlina na konfrontacje z Unionem. 

Sytuacji nie poprawia także sytuacja kadrowa Schalke. Obecnie trener Reis nie może korzystać z usług aż ośmiu zawodników, którzy leczą kontuzję lub walczą z chorobą. Tym samym walka nie tylko o przerwanie wstydliwej serii, ale i utrzymanie w Bundeslidze, jest dla "Niebieskich" ogromnym wyzwaniem.

Adrian BenedyczakBenedyczak z pierwszym golem od miesięcy. Pomoże mu w transferze do Serie A?

Więcej o: