Przepychanki między Bayernem a ligowym rywalem. Wielka niepewność

W ciągu trzech dni Bayern Monachium złożył cztery oferty za Yanna Sommera, o czym informuje niemiecki "Bild". Wszystkie zostały odrzucone przez Borussię Moenchengladbach, która nie miała przygotowanego następcy Szwajcara. Mimo to w kolejnych dniach sytuacja może ulec zmianie.

Od kilku tygodni Bayern Monachium poszukuje nowego bramkarza. Wszystko za sprawą złamania nogi przez Manuela Neuera, który z tego powodu będzie pauzował do końca sezonu. To duży kłopot dla trenera Juliana Nagelsmanna, który na kilka dni przed startem rundy wiosennej Bundesligi nie ma w składzie wystarczająco jakościowego zawodnika na tę pozycję.

Zobacz wideo Kto selekcjonerem reprezentacji? "Chcemy się połechtać, że rozmawiamy z Gerrardem"

Bayern Monachium stara się o Yanna Sommera. Borussia Moenchengladbach odrzuciła cztery oferty

W Monachium uznali, że najlepszym następcą Neuera byłby Yann Sommer, występujący w Borussii Moenchengladbach. Nie dość, że jest on klasowym bramkarzem, to w dodatku jego kontrakt z obecnym klubem wygasa latem 2023 roku, przez co pozyskanie go w styczniu nie powinno być kosztowne.

Mimo to niemiecki "Bild" poinformował, że póki co negocjacje nie przebiegają po myśli Bawarczyków. W ostatnią sobotę przedstawili oni ofertę wykupu Sommera za kwotę 4 milionów euro, lecz została ona odrzucona przez Borussię. W niedzielę mistrzowie Niemiec zaproponowali 5 mln euro plus 3 mln w bonusach, lecz ponownie spotkali się z odmową.

W poniedziałek Stephan Schippers, prezes Borussii, przekazał Oliverowi Kahnowi, prezesowi Bayernu, że oczekuje za Szwajcara minimum 8 milionów euro - taka kwota była potrzebna, aby pozyskać Jonasa Omlina z Montpellier, który zająłby miejsce Sommera. Tego samego dnia po południu klub z Moenchengladbach otrzymał ofertę w wysokości 6 mln plus 2 mln w bonusach, ale odrzucił ją. To dlatego, że bonusy zostałyby wypłacone tylko w przypadku wygranej Bayernu w Lidze Mistrzów.

W tym momencie Borussia uznała, że temat jest zamknięty i poinformowała Omlina, że transfer nie dojdzie do skutku. Okazało się, że zrobiła to za szybko, gdyż jeszcze tego samego dnia późnym wieczorem otrzymała czwartą ofertę, wynoszącą 8 milionów euro plus milion w bonusach. Choć było to zgodne z jej oczekiwaniami, to odpowiedziała Bayernowi, że propozycja nadeszła "zbyt późno".

Na tym "pokerowa rozgrywka", jak ujął to "Bild", nie musi się zakończyć. Wiele wskazuje na to, że Borussia rozważy ofertę Bayernu, przez co wznowiła negocjacje z Omlinem i Montpellier. Wszystko dlatego, aby już teraz zabezpieczyć się na wypadek odejścia Sommera. Nawet gdyby nie doszło do niego zimą, to może tak stać się latem, gdy wygaśnie jego kontrakt.

Bayern Monachium pierwszy mecz w rundzie wiosennej Bundesligi rozegra w piątek, 20 stycznia. Jego rywalem będzie RB Lipsk.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: