Bayern o krok od hitowego transferu. Wygrał rywalizację z angielskim gigantem

- Konrad Laimer z RB Lipsk odmówił Chelsea i latem chce przejść do Bayernu Monachium - informuje dziennikarz Christian Falk z "Bilda". Jako że kontrakt piłkarza wygasa w czerwcu 2023, to kontrakt z Bawarczykami będzie mógł podpisać już w styczniu.

Konrad Laimer od stycznia 2015 roku występuje w klubach spod znaku RB. Zaczynał w Salzburgu, a w lipcu 2017 r. przeniósł się do Lipska. Tam był ważną częścią zespołu, który dotarł do półfinału Ligi Mistrzów (2019/20) czy wygrał Puchar Niemiec (2021/22). 

Zobacz wideo Krajobraz po meczu Polska - Meksyk [Poranek Sportowy Sport.pl]

Konrad Laimer zdecydowany na transfer do Bayernu Monachium. Odrzucił ofertę Chelsea

Wiele wskazuje na to, że 25-latek w najbliższym czasie zdecyduje się na zmianę otoczenia. Powodem takiego stanu rzeczy jest wygasający w czerwcu 2023 roku kontrakt. Jest mało prawdopodobne, aby zdecydował się go przedłużyć, przez co w styczniowym oknie transferowym będzie mógł związać się z nowym klubem.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jako że Laimera będzie można pozyskać bez konieczności płacenia odstępnego, zainteresowanie tym ruchem wyrażało kilka topowych klubów. Dziennikarz Christian Falk z "Bilda" informuje, że pomocnik ma jasny plan na przyszłość.

- Konrad Laimer z RB Lipsk odmówił Chelsea. Jako wolny zawodnik chce latem przejść do Bayernu - przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Ewentualny transfer do Bayernu oznaczałby dla zawodnika awans pod względem sportowym i finansowym. Poza tym mógłby ponownie pracować z trenerem Julianem Nagelsmannem, który latach 2018-2021 prowadził go w Lipsku. Potem szkoleniowiec przeniósł się do Monachium, a jego śladem podążyli dwaj piłkarze: Marcel Sabitzer i Dayot Upamecano. 

W obecnym sezonie Laimer rozegrał sześć meczów dla RB Lipsk, nie strzelił żadnego gola oraz nie zaliczył asysty. Mała liczba występów jest spowodowana kontuzją, której doznał we wrześniowym spotkaniu z Borussią Dortmund (3:0). Do gry wróci w przyszłym roku.

Więcej o: