Piłkarze Bayernu mają zakaz zbliżania się do kibiców. Klub błyskawicznie reaguje

W ostatnim czasie Leon Goretzka i Manuel Neuer przechodzili zakażenie koronawirusem, a teraz Julian Nagelsemann będzie musiał sobie radzić bez Thomasa Muellera i Joshuy Kimmicha. Z tego powodu Bayern Monachium postanowił tymczasowo odizolować się od fanów.

W piątkowy wieczór Bayern Monachium przełamał passę czterech spotkań bez wygranych z rzędu w Bundeslidze i zdeklasował Bayer Leverkusen 4:0. To jednak był koniec dobrych wiadomości, bo dzień później okazało się, że Joshua Kimmich i Thomas Mueller, którzy grali w tym spotkaniu, otrzymali pozytywny wynik testu na koronawirusa. To sprawia, że wypadają z gry na kilka dni i niewykluczone, że w drużynie mistrza Niemiec wykrytych zostanie więcej przypadków zachorowań.

Zobacz wideo Akcja Polaków była fenomenalna, ale to tylko wybryk

Władze Bayernu Monachium reagują na rosnącą liczbę przypadków zachorowań na COVID-19

Szefowie mistrzów Niemiec błyskawicznie reagują na rosnącą liczbę zachorowań w klubie w ostatnim czasie. Do odwołania zawodnicy mają zakaz rozdawania autografów i robienia sobie zdjęć z fanami podczas otwartych treningów - informuje niemiecki "Bild".

W Monachium zdają sobie sprawę, że w perspektywie maratonu spotkań i nadchodzącego mundialu prewencja jest nieodzowna. W zaledwie 10 dni w drużynie wykryto cztery zakażenia. Poza Muellerem i Kimmichem, w ostatnim czasie COVID-19 przeszli Manuel Neuer i Leon Goretzka, którzy z tego powodu przegapili wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Niemiec.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Kolejne spotkanie Bayern rozegra już we wtorek, 4 października w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Na Alianz Arenie podejmą Viktorię Pilzno. W tym spotkaniu na pewno Julian Nagelsmann nie będzie mógł liczyć na Joshuę Kimmich i Thomas Mueller, którzy są zakażeni COVID-19, ale niewykluczone, że będą gotowi na najbliższą kolejkę Bundesligi z Borussią Dortmund.

Więcej o: