Piłkarze Bayernu zszokowali nawet swojego trenera. Ten aż stracił głos

Julian Nagelsmann, trener Bayernu Monachium po dwóch bramkach jego drużyny w wygranym meczu z Bayerem Leverkusen 4:0 zaniemówił i stracił głos. Nie pierwszy raz w karierze.

Piłkarze Bayernu Monachium, tak jak można było się spodziewać, szybko przerwali serię meczów bez zwycięstwa w Bundeslidze. Drużyna prowadzona przez Juliana Nagelsmanna po czterech meczach bez wygranej, w piątkowy wieczór wygrała przed własną publicznością z Bayerem Leverkusen aż 4:0. Gole zdobyli Leroy Sane (4.), Jamal Musiala (17.), Sadio Mane (39.) oraz Thomas Mueller (84.).

Zobacz wideo Szczęsny jest maniakiem, siedzi z tabletem i analizuje

Spain Soccer Champions LeagueRywal Lewandowskiego zachwycony Polakiem. "Zabójca"

Nagelsmann stracił głos

Bayern Monachium zagrał świetny mecz i całkowicie zdominował bardzo rozczarowujący w tym sezonie Bayer Leverkusen (zaledwie pięć punktów w ośmiu meczach i dopiero przedostatnie miejsce w tabeli). Zachwycony z gry swoich podopiecznych był Julian Nagelsmann. Szkoleniowiec mógł odetchnąć z ulgą, tym bardziej, że w ostatnich dniach niemieccy dziennikarze pisali, że może nawet stracić pracę. Nagelsmann po bramce jego drużyny na 2:0 zaniemówił i stracił głos.

- Julian Nagelsmann po dwóch bramkach Bayernu dosłownie zaniemówił i stracił głos. Internista zespołu, czyli Roland Schmidt postanowił od razu działać i podał trenerowi pastylki. Po kilku minutach trener odzyskał głos i mógł znów dopingować swoich zawodników - napisał niemiecki dziennik "Bild".

Jak się okazało, to nie pierwszy taki problem Nagelsmanna. - Nie jest to już pierwszy taki przypadek, albowiem w przeszłości Nagelsmann miał problemy z gardłem i strunami głosowymi. Już jako szkoleniowiec  TSG 1899 Hoffenheim [ten klub prowadził jako pierwszy w swojej karierze, potem RB Lipsk i wreszcie Bayern Monachium - red.] leczył się i uczęszczał m. in. do logopedy - dodają dziennikarze "Bilda".

Bayern Monachium po tym zwycięstwie po ośmiu kolejkach jest już na trzecim miejscu w Bundeslidze. Wyprzedził Borussię Dortmund, która w sobotę niespodziewanie przegrała na wyjeździe z 1. FC Koeln 2:3 (1:0). Bayern Monachium do prowadzących: 1. FC Unionu Berlin i SC Freiburga traci tylko dwa punkty.

Michalczewski, RonaldoMichalczewski omal nie pobił Cristiano Ronaldo. "Uratowaliśmy mu życie"

W następnej kolejce hit - Borussia Dortmund podejmie Bayern Monachium. Pojedynek rozpocznie się w sobotę, 8 października o godz. 18.30.

Więcej o: