Potwór z Monachium znów grasuje w Bundeslidze. Absolutna dominacja Bayernu

Absolutna dominacja Bayernu Monachium. Mistrzowie Niemiec rozbili 4:0 Bayer Leverkusen, a bohaterem gospodarzy znowu był Jamal Musiala. Fatalne zawody rozegrał za to bramkarz Bayeru - Lucas Hradecky.

Trzy remisy i porażka - tak wyglądał bilans ostatnich ligowych spotkań Bayernu przed piątkowym hitem na Allianz Arenie. Choć w Lidze Mistrzów monachijczycy odnieśli dwa wielkie zwycięstwa (z Interem 2:0 oraz z Barceloną 2:0), to w Bundeslidze przydarzały im się wpadki. Rywal na przełamanie był idealny, bo Bayer Leverkusen też jest w dołku, o czym świadczyło dopiero 15. miejsce w tabeli.  - To najlepszy mecz, nawet jeśli tabela mówi inaczej - przekonywał Julian Nagelsmann. A jaka była boiskowa rzeczywistość?

Zobacz wideo Lewandowski, Szczęsny i polscy kibice. Biało-czerwone szaleństwo w Cardiff

Omar ElabdellaouiZabawę sylwestrową zapamięta do końca życia. "Wszystko było czarne"

Minęły raptem trzy minuty, a Bayernu zdążył wyjść na prowadzenie. Jamal Musiala pięknym przyjęciem kierunkowym minął rywala, a potem zagrał wzdłuż bramki do Leroya Sane, który pewnym strzałem pokonał bramkarza. Po kwadransie było już 2:0.

Dayot Upamecano zagrał świetną długą piłkę w kierunku napastników, Thomas Mueller sprytnie ją zgrał do Musiali, który huknął na bliższy słupek. - Kolejny błąd Lucasa Hradecky'ego. Tydzień temu też się pomylił - mówił Rafał Gilewicz, były reprezentant Polski, a dziś komentator Viaplay.

19-letni Musiala, wyceniany na 80 milionów euro, był także zamieszony przy trzecim golu. To właśnie 17-krotny reprezentant Niemiec zagrywał do Sadio Mane, który w 39. minucie precyzyjnym strzałem podwyższył na 3:0. Strzelił gola i wyraźnie odetchnął z ulgą. Trudno się dziwić, bo Senegalczyk po świetnym początku w nowym klubie zanotował serię kilku meczów bez gola. W piątek zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie, a czwartą w Bundeslidze.

W drugiej połowie padł jeden gol. W końcówce meczu Hradecky poślizgnął się z piłką przed bramką, z czego skorzystał Mueller.

Po przerwie tempo spotkania nieco spadło. Bayern przeważał, ale grał tak, jakby nie wrzucał nawet czwartego biegu. Bayer stworzył sobie kilka okazji, ale Manuel Neuer pewnie bronił (zanotował pięć interwencji).

Po ośmiu kolejkach Bayern ma 15 punktów, czyli o dwa mniej niż Union Berlin, który w sobotę zagra z Eintrachtem. "Aptekarze" mają zaledwie pięć punktów, co daje im 16. miejsce.

Marzy im się Carlo Ancelotti. Marzy im się Carlo Ancelotti. "Gdybyśmy go mieli, wygralibyśmy mundial"

Ważny gest Azmouna 

Dwa tygodnie temu 20-letnia obywatelka Iranu została śmiertelnie pobita przez patrol policji, który twierdził, że zbyt luźno miała założoną chustę na głowie, przez co odsłaniała włosy. Ta sytuacja stała się iskrą dla irańskich kobiet, które zaczęły głośno protestować, choć ryzykują własnym życiem.

Na solidarnościowy gest zdecydował się Sardar Azmoun, irański napastnik Bayeru Leverkusen, absolutna gwiazda w ojczyźnie. Azmoun stanął po stronie kobiet walczących o prawa w Iranie, choć grozi mu wyrzucenie z kadry.

"Irański Messi" pławi się w luksusach, a skąpi na dziecko. "Lubi się chwalić kolekcją koni"

Więcej o: