Dziennikarz ujawnił, jak Bayern podchodzi Harry'ego Kane'a. Kontakt i prośba

To byłby hit transferowy. Bayern Monachium przymierza się do tego, aby w następnym oknie transferowym sprowadzić do klubu gwiazdę Tottenhamu i całej Premier League - Harry'ego Kane. Według niemieckich dziennikarzy Bayern skontaktował się już z napastnikiem.

Robert Lewandowski zakończył ośmioletnią współpracę z Bayernem Monachium i dołączył do FC Barcelony. Kataloński klub zapłacił za niego 50 milionów euro. Po odejściu Polaka Bawarczycy nie zdecydowali się zakontraktowanie "typowej dziewiątki".

Zobacz wideo Lewandowski, Piszczek i Dudek w Alei Gwiazd. "Chciałbym jeszcze tu pograć"

Kolejny piłkarz Bundesligi ma raka jądra. Smutna diagnozaKolejny piłkarz Bundesligi ma raka jądra. Smutna diagnoza

Początkowo Bayern imponował formą po odejściu Lewandowskiego. Niemieccy dziennikarze i eksperci przekonywali, że to Lewandowski ograniczał zespół, który teraz jest mniej przewidywalny w ataku i prezentuje szerszy wachlarz możliwości. Ale miesiąc miodowy szybko się skończył. W ostatnich czterech spotkaniach mistrzowie Niemiec zdobyli zaledwie trzy punkty na dwanaście możliwych. To ich najgorszy start w Bundeslidze od 21 lat. Nastroje w drużynie są fatalne. A dziennikarze zmienili front i regularnie dopytują Juliana Nagelsmanna i piłkarzy, czy w drużynie nie brakuje klasycznego środkowego napastnika.

Harry Kane na celowniku Bayernu Monachium

Według mediów w klubie poważnie zaczęli się zastanawiać nad tym tematem. Według Floriana Plettenberga ze Sky Sport, w kręgu zainteresowania Niemców znalazł się Harry Kane. Temat sprowadzenia Kane'a do Monachium jest bardzo gorący. Trwają już nawet rozmowy wśród działaczy Bayernu. - Jeśli Niemcy zdecydują się na zakontraktowanie jednego napastnika, z pewnością będzie to Kane. Jest numerem jeden na liście życzeń Bayernu. Hasan Salihamidzić i Julian Nagelsmann kochają tego zawodnika - mówił przed kilkoma dniami jeden z ekspertów Sky Sport.  

Robert Lewandowski strzelił 5 goli w 9 minutCztery rekordy Guinnessa Lewandowskiego. Guardiola aż złapał się za głowę [WIDEO]

Bawarczykom nie będzie łatwo pozyskać piłkarza Tottenhamu. Kane jest związany z obecnym pracodawcą do końca czerwca 2024 roku. Zagraniczne media donoszą, że angielski klub na pewno nie będzie chciał pozwolić odejść najbardziej bramkostrzelnemu zawodnikowi. W czerwcu pozostanie mu rok do końca kontraktu. I to będzie kluczowy moment.

Jak poinformował dziennikarz "Bilda" Tobi Altschaeffl w podcaście "Bayern-Insider", klub nawiązał już kontakt z piłkarzem i poprosił go, żeby wstrzymał się z przedłużeniem kontraktu. Bayern chce, aby Kane poczekał na ofertę od mistrzów Niemiec. A jeśli Bayern będzie próbował go pozyskać w momencie, kiedy zostanie mu rok do końca umowy, to pozycja negocjacyjna monachijczyków będzie lepsza, a cena za piłkarza niższa. Tottenham z kolei z pewnością będzie chciał jak najszybciej przedłużyć umowę z napastnikiem i zamknąć temat przenosin swojej największej gwiazdy.

Kapitan reprezentacji Anglii ma za sobą udany początek sezonu. Wystąpił w dziewięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył sześć bramek i zaliczył jedną asystę. Jego drużyna aktualnie plasuje się na trzecim miejscu w tabeli Premier League z dorobkiem 17 punktów.

"Precz z Thomasem Muellerem. Zabierzcie go stąd"

W gorszej sytuacji znajduje się monachijski klub. Po 7. kolejkach Bayern zajmuje piątą lokatę z dorobkiem 12 punktów. W kolejnym spotkaniu podopieczni Nagelsmanna zmierzą się z Bayerem Leverkusen. Ten mecz zaplanowano na piątek 30 września. Pierwszy gwizdek na Allianz Arenie zabrzmi o godzinie 20:30. 

Więcej o: