Babbel bezlitosny. Drwi z gwiazdy Bayernu. "Jakby miał baleriny"

Bayern Monachium niezbyt udanie rozpoczął nowy sezon Bundesligi. Były piłkarz drużyny ze stolicy Bawarii, Markus Babbel postanowił zrzucić sporą część winy za słabe wyniki na Joshuę Kimmicha, który jego zdaniem "nie ma już dyscypliny, którą wcześniej zachwycał".

Początek obecnego sezonu w wykonaniu Bayernu Monachium jest nie do końca udany. Drużyna Juliana Nagelsmanna nie potrafiła wygrać czterech ostatnich ligowych spotkań, a w ostatniej kolejce Bundesligi doznała niespodziewanej porażki 0:1 z Augsburgiem, do czego przyczynił się znakomicie broniący Rafał Gikiewicz.

Zobacz wideo Lewandowski i Salihamidzić pod szatnią. Wyjątkowe ujęcia

Kamil Bortniczuk i Wojciech KowalczykWojciech Kowalczyk ostrzegł ministra sportu. Riposta była natychmiastowa

Były piłkarz Bayernu wytyka Kimmichowi błędy

Na temat dyspozycji Bawarczyków wypowiedział się były obrońca Bayernu Markus Babbel. W rozmowie ze "Sky Sports" 50-latek wskazał piłkarza, który jego zdaniem powinien bardziej starać się o wyciągnięcie zespołu z dołka.

- W ostatnich latach Joshua Kimmich osiągnął wysoką pozycję, więc wszyscy mówiliśmy, że to wybitny, światowej klasy piłkarz. Ale w zeszłym sezonie zauważyłem, że nie ma już tej dyscypliny, którą mógłby zachwycać na swojej pozycji. Najpierw gra jako szóstka, potem ósemka, dziesiątka, a potem jako lewy skrzydłowy. Uprawia gimnastykę wszędzie, tylko nie tam, gdzie powinien grać - kpił Babbel.

Były środkowy obrońca domaga się innego zachowania od Kimmicha. - Mam wrażenie, że on chce zabłysnąć i że ze względu na swój status nie musi już atakować, nie mówiąc o rozgrywaniu akcji. To tak jakby miał na sobie baleriny i nagle po prostu upadał - ocenił.

Babbel rozważa zostawienie Kimmicha na ławce

W dalszej części wypowiedzi Babbel podał przykład jednej z akcji z meczu przeciwko VfB Stuttgart (2:2). Kimmich przegrał pojedynek z Chrisem Fuhrichem we własnym polu karnym po szarpnięciu za koszulkę, licząc na odgwizdanie faulu (co faktycznie się wydarzyło). - Spodziewałem się, że będzie się powstrzymywał od takich zagrań. To właśnie wyróżniało go wcześniej - dodał Babbel.

Były zawodnik Bayernu dodał, że jeśli Kimmich nie zmieni swojego nastawienia, będzie trzeba wdrożyć bardziej drastyczne środki. - Wtedy będzie trzeba zostawić Kimmicha na ławce i wysłać sygnał, jeśli nie będzie robił tego, co jest wymagane. Jeśli jednak będzie grał na swojej pozycji w zdyscyplinowany sposób, Bayern będzie znakomity - podsumował Babbel.

Bayern zanotował najgorszy początek sezonu ligowego od lat. Obecnie Bawarczycy z dorobkiem 12 punktów po siedmiu kolejkach zajmują dopiero piąte miejsce, a do liderującego Unionu Berlin tracą pięć punktów. Po przerwie reprezentacyjnej czeka ich pojedynek na własnym stadionie z Bayerem Leverkusen.

Kuriozalne tłumaczenie zawodnika HSV. Spóźnił się, bo się zasiedział w toalecieKuriozalne tłumaczenie zawodnika HSV. Spóźnił się, bo się zasiedział w toalecie

Markus Babbel rozpoczynał profesjonalną karierę piłkarską w Bayernie Monachium w 1991 roku i grał w nim do 2000 roku, z dwuletnią przerwą na wypożyczenie do Hamburga. Rozegrał dla niego 261 meczów i sięgnął po 11 trofeów. Jako trener prowadził Stuttgart, Herthę Berlin, Hoffenheim, FC Luzern, a ostatnio, do stycznia 2020 roku Western Sydney.

Więcej o: