Piłkarz Bayernu wziął lekcje ze śpiewakiem operowym. Pomogło. Gra znakomicie

Dayot Upamecano notuje ostatnio zwyżkę formy. Francuz na dobre zagościł w pierwszym zespole Bayernu Monachium, gdzie rozgrywa solidne spotkania. Co jest przyczyną tak dobrej dyspozycji? O szczegółach opowiedział Philipp Kessler, dziennikarz współpracujący z bawarskim klubem. Okazuje się, że stoper przeszedł wewnętrzną przemianę dzięki niecodziennym praktykom.

Dayot Upamecano trafił do Bayernu Monachium w lipcu 2021 roku. W poprzednim sezonie wystąpił w 38 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył siedem asyst. Mimo solidnych statystyk 23-latek nie zawsze imponował formą, a dobre mecze przeplatał słabymi. To zmieniło się dopiero na początku tego sezonu. Francuz został podstawowym stoperem w drużynie Juliana Nagelsmanna. Szkoleniowiec dał mu duży kredyt zaufania i jak na razie obrońca nie zawodzi.

Zobacz wideo Milik o biologicznym ojcu: Nie szukam z nim kontaktu

Dayot Upamecano przeszedł przemianę. Niecodzienne metody treningów

Eksperci zastanawiają się, jaki jest powód tak dobrej dyspozycji Francuza. Jak donosi Philipp Kessler, dziennikarz dobrze zorientowany w realiach monachijskiego klubu, obrońca dokonał prawdziwej rewolucji w swoim życiu. Po pierwsze przebudował dom i dostosował go do potrzeb zawodowego piłkarza. Wygospodarował przestrzeń na saunę oraz basen, by jeszcze lepiej przygotować się do rywalizacji. Rozpoczął także współpracę z osteopatą i trenerem fitness. Zmienił również nawyki żywieniowe i zatrudnił w posiadłości prywatnego kucharza.

Robert Lewandowski, Hansi FlickFlick reaguje na kryzys Bayernu. Jest i o Lewandowskim. "Co mieli zrobić?"

Jednak to nie koniec rewolucji. Upamecano rozpoczął także treningi ze śpiewakiem operowym. To praktyka dość niecodzienna, ale bardzo przydatna w przypadku tego zawodnika. Jak donosi Kessler, dzięki tej współpracy Francuz jest w stanie posługiwać się głosem w bardziej łagodny i ukierunkowany sposób. To pozwoliło Upamecano zmniejszyć ból strun głosowych, z którym zmagał się po dużym wysiłku fizycznym.

Jednak najważniejsza zmiana zaszła w głowie samego piłkarza. Jak przyznał jego doradca Raquel Rosa, zawodnik Bayernu odnalazł harmonię pomiędzy duszą i ciałem. Co zaskakujące, w osiągnięciu balansu pomogła mu biografia Willa Smitha. Upamecano nauczył się oddzielać życie prywatne od zawodowego, czego efekty widzimy na boisku. Obrońca jest zdecydowanie spokojniejszy i bardziej skoncentrowany na grze.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Lewandowski przewidział kryzys Bayernu. Lewandowski przewidział kryzys Bayernu. "Widział, co się wydarzyło"

Przemianę zawodnika zauważył także Didier Deschamps. Selekcjoner reprezentacji Francji powołał Upamecano na ostatnie mecze Ligi Narodów. W czwartek 22 września "Trójkolorowi" zmierzą się z Austrią. Natomiast trzy dni później ich rywalem będzie Dania. Oba spotkania zostaną rozegrane o godzinie 20:45.

Do rywalizacji klubowej Upamecano wróci pięć dni później. W piątek 30 września Bayern Monachium podejmie u siebie Bayer Leverkusen. Początek meczu o godzinie 20:30.  

Więcej o: