Salihamidzić dostał "nagrodę". Oficjalnie. Bayern docenił go za letnie transfery

Od niedawna media informowały, że Hasan Salihamidzić ma przedłużyć kontrakt z Bayernem Monachium. W poniedziałek podczas posiedzenia rady nadzorczej klubu została podjęta decyzja o podpisaniu nowej umowy z Bośniakiem. W ten sposób 45-latek został nagrodzony za dobre działania na rynku transferowym.

Jeszcze w maju wydawało się, że dni Hasana Salihamidzicia w Bayernie Monachium są policzone. Niemieckie media donosiły o bardzo napiętych relacjach pomiędzy nim a trenerem Julianem Nagelsmannem. Ponadto niezadowolony z pracy Bośniaka miał być także Thomas Mueller. Napastnik otrzymał nowy kontrakt do 2024 roku z podwyżką, ale Salihamidzić zwlekał z rozpoczęciem rozmów, co nie spodobało się Niemcowi. Cztery miesiące później sytuacja całkowicie się zmieniła i media informowały, że dyrektor sportowy ma przedłużyć kontrakt z mistrzem Niemiec. 

Zobacz wideo Lewandowski już czaruje. Stadion aż jęknął [SPORT.PL LIVE #31]

Oficjalnie: Hasan Salihamidzić na dłużej w Bayernie Monachium

W poniedziałek doniesienia dziennikarzy zostały potwierdzone przez Bayern. Rada nadzorcza klubu jednogłośnie podjęła decyzję o przedłużeniu umowy z 45-latkiem do 2026 roku. - Chciałbym podziękować radzie nadzorczej za zaufanie, jakim mnie obdarzyli, a zwłaszcza przewodniczącemu rady nadzorczej Herbertowi Hainerowi, który wspierał moje pomysły i plany na każdym etapie. Kocham Bayern, a Monachium to mój dom. Bardzo się cieszę, że możemy kontynuować naszą bardzo dobrą i owocną współpracę do 2026 roku - powiedział Salihamidzić, cytowany przez oficjalną stronę Bayernu Monachium. 

Amadej Marosa został nowym napastnikiem Górnika ZabrzeNowy napastnik w Górniku Zabrze. W poprzednim sezonie strzelił Tottenhamowi

Głównym powodem przedłużenia kontraktu z Salihamidziciem były jego dobre działania na rynku transferowym. Do mistrza Niemiec przenieśli się Sadio Mane, Matthijs De Ligt, Ryan Gravenberch, Noussair Mazraoui i Mathys Tel. Bośniak był szczególnie chwalony za transfer Senegalczyka, który w świetnym stylu zastępuje Roberta Lewandowskiego. Ponadto dzięki Salihamidziciowi Bayern zarobił około 55 milionów euro na sprzedaży niechcianych piłkarzy. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Mistrz Niemiec po bardzo dobrym początku sezonu zaliczył już pierwszą wpadkę. W minionej kolejce Bundesligi zremisował 1:1 z Borussią Monchengladbach. Pomimo tego, po czterech kolejkach nadal jest liderem tabeli z 10 punktami na koncie. Tyle samo punktów zdobył drugi Union Berlin, ale ma gorszy bilans bramkowy. W następnej serii spotkań Bayern zmierzy się ze wspomnianym Unionem. Spotkanie zaplanowane jest na najbliższą sobotę o 15:30. 

Lukas PodolskiDziekanowski uderza w Podolskiego. Takie rzeczy "tylko w krajach trzeciego świata"

Więcej o: