Jest następca Lewandowskiego. Bayern zapomniał o Polaku. "Nowa perła"

Robert Lewandowski był najbardziej bramkostrzelnym piłkarzem Bayernu Monachium ostatnich lat. Gdy odszedł, ktoś musiał go zastąpić. Bayern nie kupił napastnika o tym samym profilu, ale jak widać, nie jest im taki potrzebny. Mają Jamala Musialę, który zachwyca już na początku sezonu. "Nowa perła, dzięki której zapomnisz o Lewandowskim" - czytamy w mediach.

Robert Lewandowski jeszcze nie pożegnał się z Bayernem Monachium, a władze klubu już sprowadziły Sadio Mane. Jest to piłkarz o zupełnie innym profilu, ale wielu dziennikarzy i tak stawiało go w roli następcy 33-letniego napastnika. Wcześniej to Polak strzelał najwięcej goli. Ostatnie trzy sezony skończył z co najmniej 40 trafieniami we wszystkich rozgrywkach. Teraz Mane miał kreować sytuacje i strzelać dużo goli. Pierwsze bramki padły już w meczach towarzyskich, więc uznano, że wszystko zapowiada się zgodnie z planem.

Zobacz wideo Lewandowski czy Messi? Pytamy kibiców w Barcelonie. Miażdżąca różnica

Musiala nowym Lewandowskim w Bayernie Monachium. Zachwyceni wszyscy od kibiców po prezydenta

Ale gdy ruszyła Bundesliga, to nie o Mane mówi się najwięcej. Media zachwycają się formą Jamala Musiali. 19-letni Niemiec strzelił gola w Superpucharze Niemiec z RB Lipsk (5:3). W pierwszej kolejce ligowej z Eintrachtem Frankfurt (6:1) zdobył dwie bramki i dołożył kolejne trafienie w drugiej kolejce z VfL Wolfsburg (2:0). "Nowa perła, dzięki której zapomnisz o Lewandowskim" - zachwyca się młodym Musialą kataloński dziennik "Sport". 

Erik ten HagPiłkarze Manchesteru zapłacili za sobotnią porażkę. Ten Hag nie darował

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

"Tym razem nie był to walec, ale Bayern Monachium nie zawiódł i wygrał" - czytamy w artykule poświęconym Musiali. Kilka zdań później dziennikarze dodają, że "młody zawodnik wyłania się jako jedna z wielkich niespodzianek sezonu". Przypomniano też o rekordzie Musiali. Dzięki trafieniu z VfL Wolfsburg stał się najmłodszym niemieckim zawodnikiem w historii Bundesligi, który strzelił w niej 14 bramek. Dokonał tego mając 19 lat i 169 dni - podaje niemiecki portal sportbuzzer.de.

Inny dziennik podkreśla natomiast, że forma Musiali obudziła wiarę w sukces nawet w ponad 70 tysiącach kibiców zebranych w niedzielę na trybunach stadionu w Monachium. Mają wierzyć, że "po stracie najlepszego strzelca, Roberta Lewandowskiego, może wyrosnąć z drużyny coś wielkiego" - napisano.

Tuż po ostatnim gwizdku sędziego o zdanie na temat 19-letniego napastnika zapytano m.in. Thomasa Muellera. - Poprzez swój drybling otwiera wiele przestrzeni dla kolegów z drużyny. Gra z nim to jest zabawa. Powinien utrzymać ten styl - powiedział 32-latek w rozmowie z DAZN i dodał też, że bardzo dobrze czuje się na boisku ze swoim młodszym kolegą z drużyny.

- Właśnie spotkałem Musialę w szatni i powiedziałem, że musi być tych goli jeszcze więcej. Świetnie rozpoczął sezon. To, co gra, jest już w tej chwili wybitne. Niezwykłe - dodał Oliver Kahn, prezydent Bayernu Monachium. 

Rafał Gikiewicz w meczu z Bayeren LeverkusenGikiewicz doprowadził rywali do rozpaczy. Polak piłkarzem kolejki

Jamal Musiala podszedł do wygranej z dużo większą pokorą. - Gramy całkiem dobry futbol - powiedział skromnie po meczu. Ale podkreślił jednocześnie, że tak to wszystko sobie wyobrażał: "Daję z siebie wszystko i wnoszę do swojej gry więcej bramek, więcej skuteczności z przodu. Jestem po prostu szczęśliwy, że mogę to teraz wdrażać".

Więcej o: