"Bez Lewandowskiego wszyscy inni się rozwijają. Przestrzeń i wolność"

Odejście Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium póki co nie wpłynęło negatywnie na dyspozycję strzelecką innych zawodników bawarskiego zespołu. Na ten temat wypowiedział się Steffan Effenberg, którego zdaniem "transfer Polaka stworzy wolność dla innych piłkarzy".

Transfer Roberta Lewandowskiego do FC Barcelony był jednym z najważniejszych wydarzeń w piłkarskim świecie podczas letniego okienka. Po odejściu najlepszego strzelca Bayernu Monachium w ostatnich latach zaczęto się zastanawiać, czy nieobecność największej gwiazdy wpłynie na grę drużyny Juliana Nagelsmanna.

Zobacz wideo Lewandowski czy Messi? Pytamy kibiców w Barcelonie. Miażdżąca różnica

Joan LaportaBarcelona nie zarejestruje wszystkich nowych graczy. Jeden poczeka

Effenberg nie ubolewa nad odejściem Lewandowskiego

Pierwsze dwa oficjalne mecze Bayernu w tym sezonie pokazały, że nieobecność Polaka wcale nie przeszkodziła zespołowi z Allianz Arena. Zwycięstwa 5:3 nad RB Lipsk w spotkaniu o Superpuchar Niemiec i 6:1 nad Eintrachtem w pierwszej kolejce Bundesligi są tego najlepszym dowodem.

Były piłkarz Bayernu i reprezentacji Niemiec Stefan Effenberg dopatrzył się nawet pozytywów w odejściu Lewandowskiego do FC Barcelony. - W zasadzie bez Lewandowskiego wszyscy inni się rozwijają, ponieważ wszystko nie skupia się już tylko na nim. To może stworzyć przestrzeń i wolność dla innych zawodników - stwierdził w wywiadzie dla "Sport1.de".

35-krotny reprezentant swojego kraju wskazał też piłkarza, który najbardziej zyskał na sprzedaży Polaka. - Widać, jakie cechy mają ci faceci. Szczególnie pokazuje to Jamal Musiala, który jest w znakomitej formie. Być może z Lewandowskim na boisku nie strzeliłby tych goli - dodał.

Effenberg zadowolony z formy Bayernu

Oceniając początek sezonu w wykonaniu Bayernu, Effenberg zwrócił uwagę między innymi na Marcela Sabitzera. - Nie ma nic przyjemniejszego dla trenera niż głęboka kadra. W zeszłym roku nawet Marcel Sabitzer nie narzekał na swoją pozycję. Postąpił słusznie: ciężko pracował i otrzymał to, na co zasłużył - ocenił.

Joan Laporta i nowy piłkarz Barcelony Robert Lewandowski.Nie ma rejestracji Lewandowskiego. Xavi potwierdza: Mamy czas

Z drugiej strony, były piłkarz zespołu z Bawarii ostudził pozytywne nastroje po dwóch efektownych zwycięstwach. - Początek sezonu w Bayernie oceniam bardzo pozytywnie, ale z czasem nadejdą trudniejsze tygodnie. Kluczem będzie znalezienie rozwiązań na mecze z mocniejszymi przeciwnikami, takimi jak Chelsea - zakończył.

Więcej o: