Bayern świetnie sobie radzi bez Lewandowskiego. Już do przerwy było 5:0

Bayern Monachium nie ma już Roberta Lewandowskiego, ale wciąż gra koncertowo. Mistrzowie Niemiec rozbili Eintracht Franfurt aż 6:1, a jednego z goli strzelił Sadio Mane, następca Polaka.

W ostatnich dziesięciu sezonach mistrzostwo Niemiec zdobywał Bayern Monachium. I już początek rozgrywek 2022/23 pokazał, że i w tym roku może się to nie zmienić. W 1. kolejce zespół Juliana Nagelsmanna podejmował Eintracht Frankfurt, co miało nie być łatwym zadaniem, w końcu są to triumfatorzy ostatniej edycji Ligi Europy. Boiskowa rzeczywistość okazała się jednak okrutna dla gości.

Zobacz wideo Anna Lewandowska: "To było wielkie marzenie Roberta"

Karl-Heinz RummeniggeRummenigge: Nikt się nie zbliży się do wyników Lewandowskiego

Bayern objął prowadzenie już w piątej minucie. Kevin Trapp, bramkarz Entrachtu, spodziewał się dośrodkowania z rzutu wolnego, ale Joshua Kimmich go zaskoczył. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. W 11. minucie było już 2:0. Thomas Mueller strzelał z woleja, jednak to uderzenie zostało zablokowane. Ale piłki dopadł Benjamin Pavard i podwyższył wynik. W pierwszej połowie do siatki trafili także: Sadio Mane, Jamal Musiala oraz Serge Gnabry. Tym samym napastnik Liverpoolu, który ma zastąpić Roberta Lewandowskiego, strzelił gola w ligowym debiucie (wcześniej trafił w Superpucharze).

Przy obu ostatnich golach asystował Mueller, którego kilka dni temu Karl-Heinz Rummenigge typował jako przyszłego króla strzelców.

- Mój faworyt to Thomas Mueller. W tym sezonie nikt się nie zbliży się do wyników Roberta Lewandowskiego, więc myślę, że 24 bramki powinny wystarczyć, aby sięgnąć po koronę króla strzelców. Mueller teraz będzie musiał się skupić bardziej na golach niż na asystach - mówił Rummenigge na łamach "Sport Bilda". Ale wróćmy na boisku.

W drugiej połowie padły jeszcze dwie bramki. W 64. minucie Randal Muani wykorzystał błąd Manuela Neuera i skierował piłkę do siatki. W końcówce meczu gola na 6:1 strzelił Musiala, dla którego było to już drugie trafienie. 19-letni Niemiec po raz kolejny udowodnił, że jest w stanie być kluczowym zawodnikiem Bayernu.

Z dobrej strony pokazał się także debiutant Ryan Gravenberch, ściągnięty latem z Ajaksu Amsterdam. Przyzwoicie zagrał także Matthijs de Ligt, były stoper Juventusu, który także debiutował w Bundeslidze.

Następna kolejka Bundesligi

Już 14 sierpnia Bayern zagra u siebie z Wolfsburgiem, zaś Eintracht dzień wcześniej pojedzie do Berlina, by zagrać z Herthą. Ale to dopiero w 2. kolejce. A co ciekawego czeka nas jeszcze w 1. kolejce? Hitowo zapowiada się sobotni mecz (18:30) pomiędzy Borussią Dortmund a Bayerem Leverkusen. Warto też śledzić niedzielne spotkanie Stuttgartu z RB Lipsk.

Sport.pl nadaje prosto z Barcelony

Prezentacja Roberta Lewandowskiego. Pierwszy mecz Polaka w barwach Barcelony na Camp Nou. A także reakcje kibiców, obrazki ze stadionu oraz miejsc, które właśnie teraz stają się sportowym i nie tylko sportowym domem kapitana reprezentacji Polski. To wszystko można śledzić na Sport.pl dzięki relacjom specjalnego wysłannika Dominika Wardzichowskiego. Obrazki, smaczki, relacje na żywo, zdjęcia i wideo. Do śledzenia w Sport.pl, a także na Instagramie i TikToku.

https://www.sport.pl/sport-pl-z-barcelony

https://www.instagram.com/sport.pl/

https://www.tiktok.com/@sportpeel

Więcej o: