Jest chętny na Wernera. W Chelsea zawodził. Teraz zaskoczenie

Timo Werner nie zdołał przenieść znakomitej dyspozycji strzeleckiej z do Chelsea. W związku z tym coraz częściej mówiło się o jego odejściu z klubu, a według najnowszych informacji w grę wchodzi zaskakujący powrót niemieckiego napastnika do RB Lipsk.
Fot. Alastair Grant / AP

Timo Werner przenosił się do Chelsea w lipcu 2020 roku jako gwiazda nie tylko RB Lipsk, ale także całej Bundesligi. W ostatnim sezonie przed transferem do Anglii napastnik w 45 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach strzelił 34 bramki i zanotował 13 asyst. Wiele wskazywało na to, że klub z Londynu zapewnił sobie w ten sposób bramkostrzelnego zawodnika.

Zobacz wideo Od lat 90. zarobki piłkarzy w Wielkiej Brytanii wzrosły 1500 proc. Jak to możliwe?

Werner nie zachwyca w Chelsea

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Co prawda w pierwszym sezonie Werner rozegrał aż 52 mecze w Premier League, Lidze Mistrzów i krajowych pucharach i zanotował w nich 12 goli i 15 asyst, ale nie było to wystarczające jak na piłkarza, za którego zapłacono 53 miliony euro.

Drugi sezon Wernera w Chelsea był znacznie słabszy. We wszystkich rozgrywkach rozegrał 37 meczów, a jego bilans to 11 bramek i sześć asyst. W związku z tym już od jakiegoś czasu zaczęły się pojawiać spekulacje, że nie mogący się odnaleźć w Londynie Niemiec może już latem zmienić otoczenie.

Głośny powrót Timo Wernera?

Dziennikarz "Bilda" Christian Falk przekazał, że Timo Werner może być bohaterem głośnego powrotu do RB Lipsk. Według jego informacji, niemiecki klub chciałby sprowadzić swoją byłą gwiazdę na zasadzie wypożyczenia i z opcją wykupu. Póki co jednak nie wiadomo, czy złożona została oficjalna oferta.

RB Lipsk to klub, w którym Werner wypracował sobie miano jednego z najlepiej prosperujących napastników w Europie. Od momentu przybycia do klubu w 2016 roku ze Stuttgartu rozegrał dla niego 158 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił 93 bramki i zanotował 40 asyst.

W kontekście potencjalnego transferu Wernera RB Lipsk to tylko jeden z klubów, o którym mówiło się w ostatnich tygodniach. Media spekulowały, że na jego transfer może zdecydować się Juventus, a także Bayern Monachium, który może szukać zastępstwa dla Roberta Lewandowskiego.

Więcej o: