Kahn podjął decyzję ws. Ronaldo. "Jeden z najwspanialszych w historii"

- Uważam, że Cristiano jest jednym z najwspanialszych piłkarzy w historii, ale doszliśmy do wniosku, że nie pasuje do naszej filozofii - "Sport Bild" cytuje Olivera Kahna, prezesa Bayernu.

Słyszysz Bayern, myślisz stabilizacja. Ale nie tym razem. To gorące lato w Monachium, gdzie doszło do ogromnych zmian. W nowym sezonie Julian Nagelsmann nie będzie mógł skorzystać z Roberta Lewandowskiego, Niklas Suele (trafił do BVB) czy Corentina Tolisso (wrócił do Lyonu). Trener Bayernu nie może jednak zbytnio narzekać, bo w zamian otrzymał: Sadio Mane, Matthijsa de Ligta, Ryana Gravenbercha czy Mathysa Tela. Mało tego! Bayern pracuje nad transferem Konrada Laimera z RB Lipsk. Mistrza Niemiec nie wzmocni jednak Cristiano Ronaldo, który chciałby uciec z Manchesteru.

Zobacz wideo Biznes Lewandowskiego robi piorunujące wrażenie! "Świątynia sportu"

Mathys Tel nowym napastnikiem Bayernu MonachiumOficjalnie: Bayern pozyskał nowego napastnika. Ma być następcą Lewandowskiego

- Ważne jest, żebyśmy działali inteligentnie na rynku transferowym. W poprzednich latach transfery były dokonywane w ostatniej chwili, teraz odrobiliśmy najważniejszą pracę domową. Pytacie o Cristiano Ronaldo. Omówiliśmy ten temat. Inaczej nie wykonywalibyśmy dobrze naszej pracy. Osobiście uważam, że Cristiano jest jednym z najwspanialszych piłkarzy w historii, ale doszliśmy do wniosku, że nie pasuje do naszej filozofii - "Sport Bild" cytuje Olivera Kahna, prezesa Bayernu.

A co jest kluczem w filozofii Bayernu? - Musimy zachować nasze filary i perspektywicznych graczy. Nasz cel jest taki, by piłkarze wchłaniali nasze DNA i się z nim utożsamiali. Spójrzcie na Joshuę Kimmicha, Leona Goretzkę, Serge Gnabry'ego czy Kingsleya Comana, którzy przedłużyli swoje kontrakty - mówi Kahn.

Kahn: Różnica jest ogromna

Dybala piłkarzem Romy. Co za prezentacja!Szaleństwo w Rzymie. Dybala zaprezentowany. Szczęka opada [WIDEO]

Były znakomity bramkarz reprezentacji Niemiec opowiedział też o różnicach między Bundesligą a Premier League. - Różnica w możliwościach finansowych pomiędzy Bayernem a angielskimi klubami jest ogromna. Spójrzcie na prawa telewizyjne. Premier League dostaje cztery miliardy euro, a Bundesliga miliard. Ponadto angielskie kluby mają więcej opcji poszukiwania inwestorów - oświadczył Kahn.

Więcej o: