Niemcy dalej swoje: Lewandowski x3. Tym razem 8 minut spóźnienia

Niemieccy dziennikarze z zegarkami w ręku patrzą na przyjazd Roberta Lewandowskiego do ośrodka treningowego Bayernu Monachium. W czwartek zwrócili uwagę na dwuminutowe spóźnienie napastnika, a dziś piszą, że wyniosło one aż... 8 minut. To już trzeci taki przypadek z rzędu.
Robert Lewandowski przed ośrodkiem Bayernu Monachium. Przyjazd na trening
AP / https://twitter.com/itstheicebird/status/1547846056490127362

We wtorek, 12 lipca wrócił do Monachium, ale jeszcze nie trenował z zespołem. Lewandowski przeszedł tego dnia badania, a do reszty kolegów z drużyny dołączył dzień później. W środę jednak dziennikarze "Bilda" zwrócili uwagę na spóźnienie napastnika. Do tego dołożyli brak zaangażowania podczas treningu, nieuwagę i bardzo szybko wyjazd po zakończonych ćwiczeniach.

Zobacz wideo Rozmowa z Christianem Falkiem z Bilda o transferze Roberta Lewandowskiego

Lewandowski ma "potrójne spóźnienie"

W czwartek sytuacja była nieco inna. Robert Lewandowski wyszedł na trening już w grupce kolegów. Uśmiechał się i angażował w pracy. Rozmawiał też z Julianem Nagelsmannem, co nie umknęło mediom. Nie wszystko wykonał jednak perfekcyjnie. Jak się później okazało, nie spóźnił się na trening, ale na zbiórkę, która zaplanowana jest na godzinę wcześniej. Lewandowski przyjechał dwie minuty po czasie. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Podtrzymując dyskusję na ten temat, w piątek Lewandowski przysłowiowo podbił stawkę. "Potrójne spóźnienie" - napisał Heiko Niedderer, reporter "Bilda". Nagrał moment przyjazdu na Saebener Strasse i podkreślił, że Polak spóźnił się na zbiórkę przed treningiem już o osiem minut. 

Do końca nie wiadomo, czy niemiecka prasa zwraca na to uwagę, bo Lewandowski chce odejść czy wcześniej takie sytuacje nie miały miejsca. Wiemy, że Polak słynie ze swojego profesjonalizmu. W ostatnich tygodniach jest jednak jednym z głównych tematów w Bayernie. Cały czas wykazuje chęć odejścia do FC Barcelony, ale mistrzowie Niemiec nie ułatwiają mu tego. Z jednej strony trzymają Lewandowskiego w zespole, a z drugiej według ostatnich doniesień nie włączą go do składu na sezon 2022/23, który zostanie przedstawiony już w najbliższą sobotę (16 lipca). Dwa dni później Bayern Monachium ma się udać na tournée do USA. 

Więcej o: