Lewandowski odrzuca giganta. "Twierdzi, że przeżyje taki sam scenariusz jak w Bayernie"

- Lewandowski twierdzi, że w PSG przeżyje taki sam scenariusz jak w Bayernie. Chodzi o ligę pozbawioną emocji. Zupełnie odmienne od wyzwania, jakim byłoby zdobycie mistrzostwa Hiszpanii - pisze kataloński "Sport".

- Moja historia z Bayernem dobiegła końca. Po ostatnich miesiącach nie wyobrażam sobie dalszej współpracy. Transfer będzie dobrym rozwiązaniem dla obu stron. I wierzę, że Bayern nie zatrzyma mnie tylko po to, że może to zrobić - oświadczył kilka tygodni temu Robert Lewandowski, czym wywołał burzę w Monachium. I choć Bayern twierdzi, że nie chce go sprzedać, to wiele wskazuje, że to był ostatni sezon Polaka w Monachium.

Zobacz wideo Kontrowersje wokół Igi Świątek już na samym starcie Wimbledonu

Robert Lewandowski marzy o dołączeniu do Barcelony, która negocjuje transfer. Jej najnowsza oferta wynosiła 40 mln euro. Do tego kataloński klub miał zaoferować pięć milionów w ramach dodatkowych bonusów. I choć Bayern odrzucił propozycję, a Xavi zaczyna narzekać na zarząd Barcy, to hiszpańskie media są pewne transferu Lewandowskiego. Tym bardziej, że Polak ma być nie zainteresowany innymi klubami, a już zwłaszcza Paris Saint Germain.

"Lewandowski chce rozpocząć nowy rozdział"

"Pomimo zainteresowania paryskiego klubu, Polak myśli tylko o Barcelonie. Na razie obi strony zachowują spokój i mają nadzieję, że wszystko zostanie wyjaśnione do 12 lipca. Lewandowski nawet nie rozważa PSG. Twierdzi, że w PSG przeżyje taki sam scenariusz jak w Bayernie. Chodzi o ligę pozbawioną emocji. Zupełnie odmienne od wyzwania, jakim byłoby zdobycie mistrzostwa Hiszpanii" - pisze kataloński "Sport".

"Lewandowski chce rozpocząć nowy rozdział w kraju, który go pasjonuje. Uwielbia hiszpańską kulturę oraz jedzenie. Myśli nawet o osiedleniu się tutaj po zakończeniu kariery sportowej" - czytamy.

Kontrakt Lewandowskiego z Bayernem wygasa w czerwcu 2023 roku.  Przed Bayernem decyzja czy pozwolić odejść Lewandowskiemu już teraz i jeszcze coś na nim zarobić, czy zatrzymać w klubie na przyszły sezon, by wypełnił kontrakt. Na razie wszyscy w Monachium powtarzają, że w grę wchodzi tylko ta druga opcja. Wszyscy poza Lewandowskim, który piłkarzem Bayernu jest od 2014 roku.

Więcej o: