Prawda o zarobkach Sadio Mane. "Podawane liczby są całkowicie błędne"

Sadio Mane został niedawno ogłoszony nowym piłkarzem Bayernu Monachium. Wśród kibiców oraz w mediach pojawiły się spekulacje, że Senegalczyk opuścił Liverpool z powodu zbyt małych zarobków. Teraz doniesienia zostały skomentowane przez Barcy'ego Cisse, menedżera ds. PR zawodnika.

Mane podpisał w Monachium kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2025 roku. Reprezentant Senegalu ma zarabiać łącznie około 20 milionów euro rocznie, dzięki czemu będzie jednym z najbardziej opłacalnych graczy Bayernu.

Zobacz wideo Lewandowski numerem jeden na liście życzeń Barcelony? Potwierdza kataloński dziennikarz

Mane opuścił Liverpool, bo zbyt mało zarabiał? Cisse dementuje

W ostatnim czasie w mediach pojawiły się doniesienia, jakoby Mane zarabiał w Liverpoolu zaledwie 6-12 milionów euro rocznie. Miał to być jeden z powodów, dla których zawodnik opuścił Anfield. Tym spekulacjom zaprzeczył jednak Bacary Cisse, menadżer ds. PR od Sadio Mane. Największą motywacją piłkarza do zmiany otoczenia miało być poszukiwanie nowych wyzwań.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

- Zawodnik kalibru Sadio nie może otrzymywać takiej pensji, o jakiej się mówi. Podawane w obiegu liczby są całkowicie błędne - powiedział Cisse i dodał: - Zarabiał już więcej, gdy przyszedł do Liverpoolu z Southampton. Następnie przedłużył kontrakt w 2018 roku, a jego wynagrodzenie było znacznie wyższe niż liczby podawane w mediach.

Sadio Mane piłkarzem Bayernu Monachium. Następca Lewandowskiego?

Sadio Mane od wielu tygodni był przymierzany do Monachium. Władze klubu chciały pozyskać Senegalczyka z powodu niepewnej sytuacji Roberta Lewandowskiego. Polak chce przenieść się do FC Barcelony, a Mane byłby jego idealnym następcą w roli lidera mistrzów Niemiec.

Senegalczyk kosztował niemiecki klub 32 miliony euro plus bonusy, które Niemcy wypłacą Liverpoolowi. Łączna kwota transferu mogła zamknąć się nawet w 41 milionach. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA